01.07.2009, 13:09
A takie przyjemności jak chodzenie w kuckach, czołganie się, jazda hummerem /czy innym pojazdem/, zakładanie tłumika na snajperkę, koszenie ludności cywilnej (jak w GTA3 czy ViceCity).
Po 200latach powinno być trochę więcej ludzi w takiej "aglomeracji".
A łopatka i grabki to miła odmiana od dziurawienia przeciwników i łamania kodów w kompach
Po 200latach powinno być trochę więcej ludzi w takiej "aglomeracji".
A łopatka i grabki to miła odmiana od dziurawienia przeciwników i łamania kodów w kompach

może w Mothership Zeta to będzie takie wielkie Latające miasto i tam będą pola i rolnicy-kosmici z grabiami