Takie pytanie co byście zrobili gdybyscie uslyszeli w wiadomosciach ze za np:5 lat ma nastopic wojna atomowa taka jak w falloucie?Ja bym zrobił akcje charytatywną pod nazwą "krypta dla potrzebujących)

Chyba nikt by nie podał takiej informacji w wiadomościach.
Pewnego ranka byś się obudził i zobaczył wielkiego grzyba

"Ależ nic, sadziłbym jabłonie" - Marcin Luter
(11.03.2009 16:19)Aalaron napisał(a): [ -> ]"Ależ nic, sadziłbym jabłonie" - Marcin Luter
wyznajesz luteranizm co? XD
Nie wyobrażam sobie tak wstać i zobaczyc grzyba atomowego XD
Ps:zebrałem juz 2 zeta...jeszcze okolo pare miliardow...Oczyszczalnik wody,wyzywienie,kanalizacja,tunel krypty, chlodne piwo...To wszystko kosztuje (trzeba zbierać kapsle)
Po pierwsze , przeprosił bym Boga za wszystko co mu zrobiłem . Po drugie , Spróbował bym znaleść jakiś schron . Po Trzecie ,gdyby mi sie nieudało poszedł bym : kraśc , gwałcić i palić wioski (czyt.Cieszyć sie ostatnimi chwilami życia ) . Ps: Ej Widmo ja mam jeszcze 20 groszy przy sobie

Castet popieram

gwalt, picie

i zajebanie nozem znienawidzonych osob

)
ja mam 3 kapsle i 5zl w kieszeni

)
A ja bym zrobił modlitwe, szukał schronu. Jakbym znalazł to szybko do chaty po kompa, gry, neta i TV i schron jak ta lala xD . No i żywność oczywiście (najlepiej mieć schron koło TESCO bo nawet przed wybuchem śmiecie sprzedają, więc po wybuchu nic by się nie zmieniło

).
Ja bym wszedł do epicentrum wybuchu. Nic bym nie czuł a nóż udałoby mi sie zostać ghulem

Przynajmniej osczędziłbym sobie chorób popromiennych i innych dolegliwości.
Racja Świeta racja...XD cieszyłbym sie ostatnimi chwilami życia...XD
tak więc zżuta na bunkier co nie ???mam 5zł i 1gr mam najwięcej forsy