Ten temat poświęcam Bobbleheadom. Jak wiadomo zebranie ich wszystkich sprawia nie lada satysfakcję, ale nawet 3/4 mogą zachwycić

W tym temacie proponuję, abyście wstawiali screeny uzbieranych przez Was Bobbleheadów i opisywania emocji, które Wam przy tym towarzyszyły

Może ja zacznę:
- Ponad 30h ciągłej gry;
- Tony nerwów;
- Masa śmierci;
- Żadnych kodów;
- Żadnych poradników;
Ale udało się:[
attachment=315] I jestem z siebie dumny

No skoro wystarczyło ci 10h na zebranie wszystkich bez poradnika to szacun. Chociaż jakoś nie chce mi się w to wierzyć.
Ja uzbierałem wszystkie oprócz Broni Energetycznej bo nie wiedziałem że jest w Raven Rock.
Ja uzbierałem wszystkie dopiero po tym jak odpaliłem stary save

Macio chyba troszke przesadziłeś z tymi 10h, ciut nie możliwe.Ziemie niczyje są zbyt dużym obszarem żeby znaleźć wszystkie 20 bobbleheadsów w tak krutkim czasie.
Również kwestionuje odnalezienie wszytkich bujanych główek wciągu 10h - chyba że maciusiowi się jedno zero zjadło - 100h to uwierzę.
ehh ja mam wszystkie,bo używałem poradnika,najgorsza jest krypta 106 ehhh więcej tam w życiu chyba nie wejde,to jest gorsze nawet od Dunwitch!
czyżby kolegę goniły zjawy z siekierami ?

w stoszóstce jest miodnie - klimat aczkolwiek inny niż w dunwitch house jednak równie klimatyczny

nie,ale wkurza mnie takie coś,jak wlazłem do jakiegoś pokoju a tu nagle sami ojczulkowie się na mnie wlepiają,a gdy chce z nimi rozmawiać to znikają,tak samo miałem z dozorcą
no można się poshizować - mi się podobał motyw jak trzech łebków biegło na mnie z siekierami w jednym z korytarzy - a jak już byli tuż tuż to puffff

Eh. Może i macie rację z tymi 10h, ale można to uznać za pic

Poza tym jest PONAD 10h bo zbierałem je dosyć dawno, a wiadomo - skleroza

@ Dziadek - Proszę, tylko nie Maciuś
