dracon2002
12.02.2010, 12:49
Współtwórca: Deczop9012
W tym temacie obalam razem z pomocą innych użytkowników, rzeczy pojawiające się w F3 (oczywiście tylko dla śmiechu, ponieważ wiem że każda gra traktowana jest z przymrużeniem oka). Na pierwszy cel idą krypty, więc zaczynajmy.
PS: Jeśli zły dział, proszę przenieść.
1. (Wymyślił Deczop) Morale mieszkańców: Każdy człowiek po dłuższym czasie odosobnienia od reszty świata zaczyna tracić zmysły i wariować. To prowadziłoby do buntów, sabotaży i prób wydostania się na zewnątrz (tyle mi objaśnił).
2. Energia elektryczna: Każde wynalezione do tej pory źródło energii (poza elektrowniami słonecznymi, wiatrowymi i wodnymi, ale one się nie liczą ponieważ nikt nie zainstalowałby ich w wielkim bunkrze) wymaga paliwa. Nawet wynalezione w świecie gry reaktory. Z tego co wiem reaktory atomowe wymagają uranu, który po pewnym czasie by się skończył. Jedynym możliwym rozwiązaniem byłoby zbudowanie krypty na złożach tego surowca, co niestety było niemożliwe ze względu na promieniotwórczość uranu.
3. Żywność: Każdy musi coś jeść. W każdej krypcie w końcu skończyłoby się jedzenie (zwłaszcza w krypcie 101 która miała pozostać zamknięta na zawsze). Pozyskiwanie żywności wymagałoby hodowli zwierząt lub uprawy roślin, czego w podziemnym bunkrze zrobić się raczej nie dało. Możliwe byłoby wytwarzanie żywności ze zmarłych mieszkańców, ale z czasem każdy miałby wyrzuty sumienia i doprowadziłoby to do zniszczenia morale pozostałych obywateli krypty (patrz pkt. 1).
4. Konstrukcja: Jak każdy grający w Fallout'a 3 widział krypty skonstruowane są z metalu. Metalowe ściany, sufity, drzwi, etc. czyli ogólnie mówiąc cały bunkier. Wybuch bomby atomowej powoduje wstrząsy sejsmiczne które mogłyby uszkodzić bądź zniszczyć konstrukcję krypty (zwłaszcza krypty 87 która zbudowana została wewnątrz jaskiń). Nawet jeśli udałoby się uchronić przed tym bunkry zawsze pozostaje korozja która mogłaby uszkadzać zewnętrzne powłoki ścian powodując dziury, które wpuszczałyby do środka promieniowanie.
5. Przeludnienie: Aby utrzymać się przy istnieniu, każdy gatunek musi się rozmnażać. Ludzkość nie jest wyjątkiem. Krypty były budowane dla określonej ilości ludzi, a wewnątrz nich na pewno wielu znalazło swoją "drugą połówkę". Każda para zapewne miała dzieci, a nie jedno małżeństwo więcej niż jedną pociechę. Skutkiem byłoby przeludnienie. Konstrukcja krypt nie pozwalała ich mieszkańcom na budowanie kolejnych pomieszczeń, toteż zwiększona liczba ludności prowadziłaby do "ścisku". Chcąc nie chcąc skutki byłyby takie same jak w punkcie 1.
Aalaron: To nie miał być popis ortografii więc błędów się nie czepiaj.
W tym temacie obalam razem z pomocą innych użytkowników, rzeczy pojawiające się w F3 (oczywiście tylko dla śmiechu, ponieważ wiem że każda gra traktowana jest z przymrużeniem oka). Na pierwszy cel idą krypty, więc zaczynajmy.
PS: Jeśli zły dział, proszę przenieść.
1. (Wymyślił Deczop) Morale mieszkańców: Każdy człowiek po dłuższym czasie odosobnienia od reszty świata zaczyna tracić zmysły i wariować. To prowadziłoby do buntów, sabotaży i prób wydostania się na zewnątrz (tyle mi objaśnił).
2. Energia elektryczna: Każde wynalezione do tej pory źródło energii (poza elektrowniami słonecznymi, wiatrowymi i wodnymi, ale one się nie liczą ponieważ nikt nie zainstalowałby ich w wielkim bunkrze) wymaga paliwa. Nawet wynalezione w świecie gry reaktory. Z tego co wiem reaktory atomowe wymagają uranu, który po pewnym czasie by się skończył. Jedynym możliwym rozwiązaniem byłoby zbudowanie krypty na złożach tego surowca, co niestety było niemożliwe ze względu na promieniotwórczość uranu.
3. Żywność: Każdy musi coś jeść. W każdej krypcie w końcu skończyłoby się jedzenie (zwłaszcza w krypcie 101 która miała pozostać zamknięta na zawsze). Pozyskiwanie żywności wymagałoby hodowli zwierząt lub uprawy roślin, czego w podziemnym bunkrze zrobić się raczej nie dało. Możliwe byłoby wytwarzanie żywności ze zmarłych mieszkańców, ale z czasem każdy miałby wyrzuty sumienia i doprowadziłoby to do zniszczenia morale pozostałych obywateli krypty (patrz pkt. 1).
4. Konstrukcja: Jak każdy grający w Fallout'a 3 widział krypty skonstruowane są z metalu. Metalowe ściany, sufity, drzwi, etc. czyli ogólnie mówiąc cały bunkier. Wybuch bomby atomowej powoduje wstrząsy sejsmiczne które mogłyby uszkodzić bądź zniszczyć konstrukcję krypty (zwłaszcza krypty 87 która zbudowana została wewnątrz jaskiń). Nawet jeśli udałoby się uchronić przed tym bunkry zawsze pozostaje korozja która mogłaby uszkadzać zewnętrzne powłoki ścian powodując dziury, które wpuszczałyby do środka promieniowanie.
5. Przeludnienie: Aby utrzymać się przy istnieniu, każdy gatunek musi się rozmnażać. Ludzkość nie jest wyjątkiem. Krypty były budowane dla określonej ilości ludzi, a wewnątrz nich na pewno wielu znalazło swoją "drugą połówkę". Każda para zapewne miała dzieci, a nie jedno małżeństwo więcej niż jedną pociechę. Skutkiem byłoby przeludnienie. Konstrukcja krypt nie pozwalała ich mieszkańcom na budowanie kolejnych pomieszczeń, toteż zwiększona liczba ludności prowadziłaby do "ścisku". Chcąc nie chcąc skutki byłyby takie same jak w punkcie 1.
Aalaron: To nie miał być popis ortografii więc błędów się nie czepiaj.
a tutaj dowód ...