Eee.... A więc tak.
1. Instaluje Operation Anchorage, UWAGA (pobrane ze swojej strony) KONIEC, instaluje patcha PL 1.035 (tego najnowszego PL) włączam fallouta przez mod managera zaznaczając Fallout3 i Anchorage.esp, gra się uruchamia, biegam po pustkowiach przez 15 min... i.......... DUPA!!!
Dlaczego?
Eee, a OA nie jest czasem uruchamiane w bazie Wygnańców? Ja tam nie wiem, ale wpisz na YT "Operation: Anchorage Gameplay" i zobacz gdzie go zacząć.
Normalnie dostawałem komunikat radiowy że wygnańcy potrzebują pomocy... Gdzie mają siedzibę????? W tym forcie?
W forcie Indeapendence (tak się to pisze?) koło ruin Fairfax.
[
attachment=411]
Zaznaczone miejsce to fort Wygnańców.
Już biegne.... Wątpie, może po prostu złego patcha ściągnąłem....
Zobaczymy...
Ale dodałbyś jakąś sensowną nazwę wątku a nie "dlaczego???????".
Dracon dobrze ci powiedział bo mój kumpel też miał ten problem ale na Xboxie

Fajnie, a ja nawet nie grałem w żadnego DLC. Ale udało ci się?
Niestety... jak wszedłem do fortu to zaczeli we mnie napierdalać ze wszystkiego co mieli, i tyle...
Z rozmów nic nie wychodziło że mają jakiegoś questa dla mnie, poza tym że mam im technologie zbierać.... nie wiem, poczekam, zamówie pudełkowe DLC, na razie nie mam kasy na nie...
Ale i tak jestem wesoły że te DLC w wersji pudełkowej wyszły... Dzięki za dobre chęci xD
Ja tam wygnańców lubię!
Znaczy... może inaczej:
Lubię ich pancerze - a przecież skądś je trzeba brać

Na pocieszenie dodam, że mnie też zaatakowały mendy jak wszedłem do ich portu.
Ale że ja byłem jeden a ich 50 to przewaga była po mojej stronie
PS: Tytuł tematu strasznie mylący - kiedy tu wchodziłem spodziewałem się wewnętrznych rozterek, pytań natury egzystencjalnej oraz wielkiego dylematu moralnego. A tu niespodzianka!

hahaaaaaa, tym mnie rozbawiłeś, ale dobry pomysł, zróbmy taki wątek....