Duzo tego, ale postaram sie wyjasnic to i owo:
1.
Moduł nie jest nastawiony na nabijanie leveli i nie będzie. Grę można ukończyć nawet na 1szym poziomie (tak jak oryginał), to nie wstyd, ani powód do rozpaczy. Skille można nabić bez levelowania a tych leveli jest tylko 20 i są po prostu rozłożone na mniej więcej całą grę. Chcecie szybszych awansów i więcej expa - wykorzystujcie możliwości gry - zwiedzajcie, hadlujcie, róbcie questy. Albo zainstalujcie Diablo.
2. Broń jest wg mnie przyzwoicie zbalansowana, wystarczy, że zaktualizujecie grę do 2.07.09 i sporo bolączek, o których piszecie - zniknie. Strzelby, które strzelają serią będą pokazywały głupie wyniki w PIPboyu,
pretensje do Bethesdy, bo to ich błąd. W tym wypadku wartość podawaną w grze należy podzielić przez 9, bo głupi mechanizm przemnaża obrażenia przez ilość animacji tj. 9 animacji śrutu loftki symulującej efekt "chmury".
Na rzeczywistą ilość obrażeń wogóle się to nie przekłada.
3. Moduł jest integralną całością, nie ma mowy o żadnych podziałach. Musicie zrozumieć, że przywilej tworzącego moduł polega na tym, że tworzy coś wg własnego uznania, jeśli innym się to również podoba, cieszę się, jeśli nie - przykro mi, ale mogę co najwyżej przyjąć do wiadomości. Nie musi odpowiadać każdemu.
4. Walka w VATS jest równie sensowna jak była w oryginale, tyle, że teraz ma powiązanie z realem. Np: w trybie rzeczywistym trafiasz co 3 raz, w VATS masz szansę 30% i w przeciwieństwie do oryginału jest to kalkulowane poprawnie.
Poza tym ponownie - nikt wam nie każe tłuc się z każdym napotkanym przeciwnikiem - na ulicy też nie wyskakujecie na każdego napotkanego ABSa, ale walka to rodzaj świadomego wyboru ze wszystkimi konsekwencjami i ostateczność.
5. Ilość PŻ i celność, jakość - możemy porozmawiać o ile wszyscy macie
wersję 2.07.09. Celność, jest poza tym swego rodzaju umową - to że widzicie animację trafienia nie oznacza, że rzeczywiście postrzał musi być śmiertelny. W rzeczywistości są tzw. czyste postrzały, kula ześlizguje się po skraju twarzy itp. Pewnie wkrótce zobaczymy to w grach, ale w tej nie; tym nie mniej można zasymulować takie rzeczy.
W starych Falloutach pojawiał się komunikat "postać została trafiona, ale nie poniosła obrażeń".
6. Możliwość zdobycia lepszej broni przy odrobinie szczęścia nie jest niczym bezsensownym. Sam grałem w Fallout 1/2 i zawsze szybko miałem najlepszy arsenał, to nie był żaden wysiłek i tu też nie jest.
Ale najlepsze egzemplarze trzeba ew. zrobić samemu (u Moiry), raczej nie ma ich w użyciu (poza Karabinem Gaussa). Pytanie o Bozara jest co najmniej dziwne - znasz Karabin Gaussa, a nie słyszałeś o Bozarze? odsyłam do Wikii:
http://pl.fallout.wikia.com/wiki/Bozar
7. Wybaczcie, nie będę poprawiał wyglądu Moiry, nie temu celowi jest przeznaczony ten moduł. To samo dotyczy błędów z animacjami broni - tak, oczywiście to problemy konwersji z innych gier i nie dopasowania stylu animacji. Nic z tym nie da się zrobić, choć gdy tylko moduły są aktualizowane, ja też je aktualizuję. W wersji 3.00 od kilku tygodni sam poprawiam te niedociągnięcia (na ile to możliwe bez użycia specjalistycznego sprzętu).
8. Brak nowych przeciwników - no, kilku jest, ale oczywiście nie zamierzam dodawać dziwadeł w stylu 60 mutacji ghouli ani powykręcanych supermutantów ani tym bardziej nie-falloutowych elfów itp. zmór. Arsenał natomiast odpowiada faktom - USA to wielki rynek broni w prywatnych rękach i nawet moja rodzina ma w szufladzie kilka ciekawostek, dla każdego coś miłego.