No no odpaliłem Fallouta po przerwie i jestem bardziej zadowolony niż mniej

Podoba mi się:
-promieniowanie wokół bomby atomowej w Megaton
-waga wszystkiego co się nosi
-potrzeba jedzenia i picia (mam na co wymieniać posiadany ekwipunek

)
-walka z przecwnikami (3 typów z kompanii szpona prawie rozniosło mnie i paladyna Cross co nie zdażało mi się na trudnym poziomie do tej pory)
-nowy wygląd NPCów np.Gorzka, Nova- wygląda odpowiednio do fachu, Trinnie, Mortiary oraz Lucy West
-pancerz Tesli nie ma butli co moim zdaniem dodaje mu uroku
Co mi nie odpowiada:
-hmm kapsle chyba za dużo ważą
-chyba troszkę za często jest potrzeba jedzenia i picia
-nie mam za bardzo na co narzekać
Propozycje:
-może większe promieniowanie wokół bomby w megatonie np 15 radów?
Pytania:
-gdzie się podziała Wartownik Lyons?
-czy to ty wyczyściłeś Tenpenty Tower?
Dla mnie mod jest niezły

Urealnił znaczeni fallouta

Co prawda trudno do niego się przystosować na początku gdyż trzeba dużą część ekwipunku gdzieś skitrać (ammo, kasa, dragi) i nauczyć się go dobierać

Mi się podba
Jeśli poruszyłem coś z czym nie masz nic wspólnego to sorka ale od paru aktualizacji nie za bardzo ruszalem Fallouta
Jeśli przyjdą mi do głowy jakieś zarzuty, propozycje itp. to wpiszę. Na chwilę obecną to tyle co moge powiedzieć

Skoro przymierzasz się do czegoś większego to może np. zadania dla postaci >20 lv?

Z pewnością zebrałbyś kilku chętnych do pomocy.
Ja tymczasem myśle o zrobiniu Nowego Reno lub jego odpowiednika

Ale co z tego wyjdzie zobaczymy
