|
Dobro czy zło ?
|
|
13.11.2008, 17:14
Post: #21
|
|||
|
|||
|
|
|||
|
RE: Dobro czy zło ?
Ja w tej symulacji już po pierwszym spadku karmy zacząłem kombinować i znalazłem zposób na wyście z tego będąc dobrym
![]() Prościzna. Ciekawe ile osób wysługiwało temu choremu doktorkowi :] |
|||
|
13.11.2008, 17:38
Post: #22
|
|||
|
|||
|
RE: Dobro czy zło ?
Gram neutralną postacią z lekkim nastawieniem w stronę dobrej karmy.
|
|||
|
13.11.2008, 23:01
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.11.2008 23:26 przez Darkice.)
Post: #23
|
|||
|
|||
|
RE: Dobro czy zło ?
Ja gram postacią dobrą, chociaż karma mówi co innego
![]() Jak za rozbrojenie bomby dostałem lepiankę ze śmieci i nie podobało mi się to, dograłem save i mam apartament z pięknym widokiem Ghuli też nie wpuściłem do wieży bo mi tacy sąsiedzi by nie odpowiadali. Pozbyłem się też pewnych kanibali, trzeba czyścić ziemię z chwastów. Poza tym ratuję i pomagam wszystkim na około, niczego nie kradnę i jak ktoś minie nie zaczepia to jestem grzeczny.Niestety ta gra ma dziwne priorytety i w związku z tym jestem zły. Żadnego questa nie robię na siłę i staram się zachować tak jak ja bym to zrobił (może poza bombką). Taka gra sprawia mi najwięcej radochy i za to cenię Fallouty. Zawsze denerwowały mnie gry, gdzie na siłę wszyscy powinni lub chcą być dobrzy (ze względu na expa i główny wątek lub żeby dołączyć do drużyny super wypasionego mutanta ), lub typu Baldurs Gate gdzie tak naprawdę nie miało to większego znaczenia bo przygoda była liniowa do bólu. Poza tym w większości gier tak naprawdę podział na dobro i zło sprowadza się do wyboru między: 1. Cudowny bohater ratujący świat przed zagładą. lub 2. Gbur, głupek i ignorant okradający staruszki i zabijający bezbronnych wieśniaków. To strasznie spłyca temat, bo na przykład jeśli chcę podbić ziemię i być jej jedynym władcą to owszem mogę być tyranem, ale nie muszę dochodzić do tego w sposób tak prymitywny jak w pkt. 2. Dla zobrazowania weźmy postać Hanibala z Milczenia Owiec. Jest zły, ale jego charakter nie jest tak spłycony jak w 95% gier cRPG. ps. ale się rozpisałem
|
|||
|
13.11.2008, 23:14
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.11.2008 23:16 przez Chemosh.)
Post: #24
|
|||
|
|||
|
|
|||
|
RE: Dobro czy zło ?
Ja natomiast mam inną dziwną rzecz. Sprzedałem już chyba 3 niewolników, kradłem ile wlezie, włamywałem się gdzie się dało i nadal w statusach mam postać Dżizasa (szkoda, że po wodzie nie mogę chodzić
), nad którą widnieje "bardzo dobry". Wiem, wiem, jestem niesamowity.
|
|||
|
14.11.2008, 12:05
Post: #25
|
|||
|
|||
|
RE: Dobro czy zło ?
Duzo jest prawdy w tym, co pisze Darkice... Rzeczywiscie latwo stracic karme w F3 (np. za drobne kradzierze), co nieznaczy, ze jest sie zlym robiac w miedzyczasie rzeczy dobre duzej wagi.
PS. Ja mieszkam w lepiance , ale jak bede gral drugi raz to chyba tez puszcze z dymem Megaton (chocby celem zobaczenia ladnego "grzyba").
|
|||
|
14.11.2008, 12:10
Post: #26
|
|||
|
|||
|
RE: Dobro czy zło ?
W krypcie 112 zabilem ludzi z noza ,co chwile tracilem karme,duzo karmy. Wychodze z symulatora ,patrze na karme : "wzor"....heh
|
|||
|
14.11.2008, 15:26
Post: #27
|
|||
|
|||
|
|
|||
|
RE: Dobro czy zło ?
Pierwsze przejście po jasnej stronie mocy.... jakoś się utarło.
Potem... BAD BOY
|
|||
|
15.11.2008, 22:05
Post: #28
|
|||
|
|||
|
RE: Dobro czy zło ?
U mnie tak czy siak, jakoś teksas rendżer raczej wychodzi
... pragnąc czynić zło nieustannie czyni dobro...jak pisał Bułhakow
|
|||
|
15.11.2008, 23:38
Post: #29
|
|||
|
|||
|
RE: Dobro czy zło ?
szczyt doliniarstwa to kupić coś od kolesia a potem jak sie odwróci plecami to się przyczaić i odebrać swoją kasę , no nie lubię tracić $
|
|||
|
17.11.2008, 10:54
Post: #30
|
|||
|
|||
|
|
|||
|
RE: Dobro czy zło ?
Długo byłam wzorem do naśladowania z aureolką
Miało to swoje plusy np. w Megatonie jedna panienka wychwalała moje zasługi i przynosiła różne przedmioty: a to radX, to znów 5 stimpaków, jakieś jedzenia... Nic tylko przeczekać do następnego dnia i znów prezent Bogaczem dzięki temu się nie stanę ale lubię dostawać prezenty (jak każda dziewczyna ).Teraz przy moim neutralnym to przynajmniej ataki dodatkowe ustały... Mogę się skupić na misjach. |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|














Ghuli też nie wpuściłem do wieży bo mi tacy sąsiedzi by nie odpowiadali. Pozbyłem się też pewnych kanibali, trzeba czyścić ziemię z chwastów. Poza tym ratuję i pomagam wszystkim na około, niczego nie kradnę i jak ktoś minie nie zaczepia to jestem grzeczny.
), nad którą widnieje "bardzo dobry". Wiem, wiem, jestem niesamowity.