Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 1 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dont die - czyli poradnik przetrwania
06-09-2009, 06:39 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-10-2009 10:56 AM przez Qwerty Pan.)
Post: #1
Thumbs Up Dont die - czyli poradnik przetrwania
[/b][/size]Witam! myślę, że to co napiszę zapewni wam najlepszy start na początku gry!

S.P.E.C.I.A.L, skille, perki...

Special - powiem tyle, najlepsza jest postać, która nawala z dystansu, ale to chyba wie każdy... najlepsze możliwe rozdanie punktów w staty, wiem to z doświadczenia, jest takie:
Siła - 4 - aby tylko unieść cokolwiek... nie przydatna, a przecież są bobbleheady (tak to się pisze Tongue?)
Percepcja - 7 - zaraz każdy pewnie skrytykuje mój wybór (chyba), żeczywiście się przydaje - widzimy wrogów z większej odległości, itp.
Wytrzymałość - też nie jest mega przydatna - 5 - patrz siła...
Inteligęcja - lepiej być osiłkiem, który będzie kosił, niż jajogłowym, który będzie koszony... 7 - starczy....
Charyzma - to samo co inteligencja - 7
Szczęście - 3... dla czego? po prostu, mało przydatne...

Jeśli dobrze licze będzie 33 punkty...


Skille - gdy skończymy nieszczęsny test K.O.Z.A, to leziem do pana B. i możemy sobie wybrać specjalizacje - wg. mnie najbardziej przydatne są - Naprawa, Broń Lekka, Broń Energetyczna, Retoryka (słowo mocno rani Big Grin) Nauki ścisłe... NIGDY nie dajemy w handel, broń ciężką - mega mało przydatne!

Perki - tutaj jak już chcemy - polecam:

Intensywny trening - 1
Pojętny(ponentny?) Uczeń - 2 (20%!)
---Jeśli chcemy--- synek tatusia - 1
znawca "spluff" - ile się da....
Anioł stróż, czy tam tajemniczy nieznajomy... - 1
Prawożądca/płatny zabójca - 1

Reszta to już wasz wybór!


PO WYJŚCIU Z KRYPTY...
... "oślepia nas" światło, ale jednocześnie czujemy fresh air (chyba, że jakiś super-mutant puścił bonczasa)... Jest lvl up - dajemy w znawce "splufffff" do broni lekkiej///energetycznej i w naprawe... idziemy na droge i cały czas podążamy za nią w lewo aż dojdziemy do Springfield, idziemy w lewo jak będzie taka nieudana rakieta, i szukamy DOMU - nie szkoły - DOMU!!, do którego da się wejść... zaczepi nas babka, która nazywa się Siwa, mówimy wszystko tak aby jej nie wkużyć, a gdy będzie ustawiona do nas tyłem, kucamy, i patrzymy czy mamy "UKRYCIE", jak tak to bierzem pizdolll i walimy jej dwie kule w łeb - dead... Bierzemy wszystko co ma - muhaha - karmy stracimy nie wiele, a łup - @.@ (na początek)

Cofamy się do niedorobionej rakiety i idziemy za znakiem "Megaton", idziemy aż znajdziemy się przy tym mieście (czyt. wielka kupa żelaza). Wchodzimy gadamy z szeryfem o bombie, proponujemy jej rozbrojenie. Ja proponuję opcję "Padaduu" (ja tak na nią mówię) - zysk to chincajski karabin szturmowy... Mianowicie - jak mamy questa "Moc Atomu" czy jakoś tak, idziemy do baru u Moriatiego. Będzie tam siedział koleś w pedalskim garniturze, gadamy z nim o bombie, a jak mówi żeby ją rozwalić gadamy że go pogieło lub coś podobnego... Idziemy do szeryfa i gadamy mu o facecie w barze, i idziemy z szeryfciem zlać ... ugh pedalskie określenie - "drania" (bleee). Gdy będziemy w barze, czekamy aż szeryf skończy gadać o tym incydencie, w końcu facet pójdzie z szeryfem... ale " ITS A TRAP!!!" zabije szeryfa... my zabijamy faceta - why? exp !!! i mamy pedalski garniturek, chincajski karabin... iii misję żeby unieszkodliwić bombę możemy zrobić dalej u syna szeryfa Big Grin!!!

Nie będe dalej opisywał krok po kroku całej gry... Powiem tylko, że opłaca się zrobić wszystkie zadania u Moiry.

KĄCIK PORAD:
-Jeżeli masz jednego stimpaka, a życia tylko trochę ci ubyło, nie używaj desperacko stimpaka "bo padneeee!11".
-Czasami, lepiej jest jednak celować w - SURPRISE - ręce lub nogi. why? Nogi - spowalniamy ciecia. Ręce - gorzej cieć celuje i może upuścić broń!
-Gdy wiemy, że przyjdzie nam walczyć z dużą ilością przeciwników, na pewno musimy mieć ze sobą:
1. Conajmniej 4 - 6 stimpaków
2. Conajmniej jeden Med-X
3. Zapas amunicji do głównej broni
4. Jakąś broń meele - nigdy nic nie wiadomo!
5. Gdy nie mamy stimpaków, ani niczego co przywróci nam życie, a wiemy że mamy w magazynku 3 marne naboje, goni nas bandyta z karabinem szturmowym, to marnujemy 3 kulki strzelając mu w nogi, może go okaleczymy, a to daje więcej czasu na ucieczke!

To by było na tyle... Cóż, domyślam się, że mój poradnik zostanie surowo skrytykowany przez każdego usera tego forum.
W każdym razie, myślę, że ktoś,kiedyś użyje mojej metody na grę. Mówię wam, że się opłaca.

PozdroSmile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-09-2009, 08:32 PM
Post: #2
RE: Dont die - czyli poradnik przetrwania
A jeśli ja zrobiłem dokładnie odwrotnie niż jest tu opisane i szło mi bardzo przyjemnie to jestem jakiś dziwny?

[Obrazek: 5522.gif]
Błądzenie jest haniebne, karanie jest boskie.
- Alisohn Silesia - Faktol Łaskobójców
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-09-2009, 08:38 PM
Post: #3
RE: Dont die - czyli poradnik przetrwania
Co sugerujesz XD

Jeśli po prostu masz na myśli, że jestem kolejnym beztalenciem po prostu powiedz to w prost, a nie używając półsłow i zagadek jak Mr. Konfucjusz !!!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-10-2009, 12:20 PM
Post: #4
RE: Dont die - czyli poradnik przetrwania
hmmm, każdy gra tak, jak sam uważa, że jest najlepiej ... i wtedy jest najlepiej
osobiście również wybrałem inne ustawienia i jakoś przetrwałem
gdyby była jedna recepta na sukces, to rozdzielanie punktów w S.P.E.C.I.A.L.u byłoby po prostu bez sensu

nikt nie mówi, że jesteś od razu beztalenciem ... jednak wygląda na to, popełniasz podstawowy błąd polegający na tym, że uważasz swój wybór za najlepszy dla wszystkich

podobny temat był poruszany na forum, więc pewnie sobie znajdziesz

dla przykładu, ja lubię sobie ustawić na wstępie dość wysokie (choć nie max) zdolności strzeleckie, szczęście na poziomie 5-6 i walić w łeb z małych odległości korzystając z naturalnych osłon (chowam się za skałkami, murkami itp.) 2-3 strzały z pistoletu 10mm pozwalają na wyeliminowanie bandyty

spora siła pozwala Ci na znoszenie większej ilości rzeczy na handel, a w razie posuchy amunicyjnej pozwala Ci bez problemu nosić kilka rodzajów broni, z których korzystasz naprzemiennie.

osobiście również nie ładuję w broń ciężka i handel, natomiast uważam jednocześnie, że nie ma sensu wybierać żadnego ze wskazanych przez Ciebie perków, zamiast których można wybrać o wiele korzystniejsze

wszystko zależy od indywidualnych preferencji i o to chodzi w RPG, nie?


@Aalaron, trochę jesteś Tongue
Odpowiedz cytując ten post
06-10-2009, 02:39 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-10-2009 03:39 PM przez Qwerty Pan.)
Post: #5
RE: Dont die - czyli poradnik przetrwania
JA nie uważam, że moja metoda jest the best of the best, chociaż podejrzewam, że po przeczytaniu można pomyśleć o tym, że koleś ( ja) sie przechwala.

Ja tylko podałem build, którym dobrze mi się grało... i tyle Smile

Ekhm, i jeśli chodzi o wybór perków - to też jest mój wybór, nie mówie, że trzeba ale dla takiego ustawienia statów te perki są najkożystniejsze.
Owszem, o to chodzi w RPG, ale Fallout nie jest czystym RPG. Taka mieszakna RPG, FPS,TPS... Ale z tej mieszanki wychodzi na prawdę dobry "eliksir".

@Dla czego od razu dziwny Big Grin? Jest po prostu jak Ghul w Falloucie xD
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-27-2009, 09:04 PM
Post: #6
RE: Dont die - czyli poradnik przetrwania
Fallout nie jest RPG tylko cRPG, zaś Fallout 3 to FPS z domieszką RPG.

Cóż po nazwie tematu myślałem, że znajdę tu coś ciekawego. Dont die - nie giń. Znalazłem jedynie build i marne rady, o których każdy zdrowy na umyśle wie. Aby nie ginąć nie trzeba być od razu dystansowcem, można nie zginąć używając kija bejzbolowego.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-27-2009, 10:48 PM
Post: #7
RE: Dont die - czyli poradnik przetrwania
Z żadną domieszką Smile Wszystko co posiada tzw. perki,skille, lvle i expy to RPG a że FPS to FPS RPG Smile Co do tego poradnika przetrwania powinno być o Chineese Stealth Armor który naprawde bardzo bardzo ułatwia rozgrywkę.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-28-2009, 07:03 PM
Post: #8
RE: Dont die - czyli poradnik przetrwania
(06-27-2009 10:48 PM)Ali STORM napisał(a):  Wszystko co posiada tzw. perki,skille, lvle i expy to RPG
Super, czyli np. cała seria HoMM to RPG, tak?

[Obrazek: 5522.gif]
Błądzenie jest haniebne, karanie jest boskie.
- Alisohn Silesia - Faktol Łaskobójców
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-28-2009, 09:17 PM
Post: #9
RE: Dont die - czyli poradnik przetrwania
Można tak nazwać HoMM poza gra strategoczno turową.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-29-2009, 12:35 PM
Post: #10
RE: Dont die - czyli poradnik przetrwania
Po kiego dawać wysoką charymę ( lepiej dać wiecej w szczeście - przynajmniej wszystkie umiejętności wzrosną - troche bo troche ale zawsze ) ja zawsze daję 1 i wysokie ( w miarę ) szczeście . Podzielam w zakresie rozdysponowania skili / perków zdanie Piotera - każdy robi jak lubi i jak mu jest wygodnie
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Podręcznik Przetrwania na Pustkowiach! Gigsav 6 1,293 11-14-2009 10:40 PM
Ostatni post: Kimiko
  Poradnik Przetrwania boracki 33 12,450 03-23-2009 10:24 PM
Ostatni post: Szeryf

Skocz do:





Kontakt | Fallout 3 | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS