|
Fallout 1/2 Resurrection
|
|
12.11.2008, 00:14
Post: #1
|
|||
|
|||
|
Fallout 1/2 Resurrection
Witam, pogralem troche juz w F3 i wszystko git, gra wymiata, napewno jeden z najlepszych crpg ostatnich lat, ale do czego zmierzam? Cóż nie czuje sie tego samego klimatu co w poprzednikach, jest inaczej, F3 jest calkiem inna grą nie udalo sie tworcom wskrzesic starego Fallouta. Mysle ze nie chodzi tu o sam widok z 1 osoby, bo mozna oddalic calkiem ladnie kamerke.
Postanowilem przemyslec troche sprawe i wymienic te elementy ktore sprawialy ze do F1/F2 wracalem tak wiele razy. Elementy ktore czynily Fallouty unikalnymi. Wyobrazilem sobie F1/F2 w konwersji 3d i odrazu nasunely sie wnioski. Czego zabraklo w Fallout 3: Muzyka - w F1/F2 nierozłączy element klimatu .Mark Morgan skomponowal muzyke skladajaca sie z wielu elementow budujacych mroczny klimat, dodal dzwieki otoczenia tak realistyczne ze czulem dreszcz na plecach. W falloutach nie bylo ambientu. wszystkie dzwieki posiadala muzyka ktora byla wkomponowana idealnie w tlo w miejscu w ktorym akurat sie znajdowalismy. Gwar miasta w NCR czy, industralne warczenie maszyn w Gecko, Pustka i gwizd wiatru na pustyni. Rozlegly teren - w F1/F2 losowe spotkania na pustyni byly strzalem w dziesiatke. Powodowaly poczucie zagubienia, brak kontroli. odpowiada za to takze bardzo duza mapa swiata. Lokacje z F1 i F2 to ogromna pzrestrzen. Duzo wieksza niz Washington DC w F3. Na darmo Betha starala sie wypelnic niewielki obszar ogromna iloscia elementow. W tym 3/4 to skaly i gory. W falloutach 1/2 wlasnie ta pustka tworzyla atmosfere. Poczucie ze dookola ciebie nic tylko pustynia, mozna bylo wedrowac do woli. W F3 wszystko jest scisniete, wszystkie elementy sa zdecydowanie za blisko siebie. niewiem jakim cudem udalo sie wpakowac tyle tego calego crapu, smieci, zlomu butelek do gry, robi to wrazenie, swiat jest zasmiecony jak cholera. Z jednej strony to dobrze ale z drugiej straszna ciasnota. Jedynie wrazenie wizualne. Brudny Świat - W Fallout 1/2 grafika SVGA idealnie oddala klimat brudnych kolorow, odpowiedni kontrast uczynil swiat Fallouta wyblaklym i dołującym. W F3 jest za kolorowo. Duzo wszelakich bajerów czyni swiat malo realistycznym. Dialogi NPC - tego w F3 balem sie najbardziej. Dialogi nie maja polotu, brakuje ekspresji, NPC mowia bez przekonania jakby byli sztuczni. Do tego dochodzi calkowita obojetność. Nie ma grymasów twarzy. Wścieklosc, zadowolenie, smutek. W dubbingu zadko slychac emocjonujace tonacje. Za bardzo przypomina to Obliviona. Nawet niektorzy NPC sa podobni do tych z Elder's Scrolls. W F1/2 wazni NPC z animacja byli ukazani nienagannie. Dla porownania moge jescze dorzucic duzo lepszy model ekspresji jaki zostal wykorzystany w Vampire Masquerade: Bloodlines. Gdyby NPC byli dopracowani tak jak tam wrazenie byloby calkiem inne. Teksty NPC - F3 brakuje humoru, komizmu sytuacyjnego. co prawda sa czasem pewnie jakies wstawki (gry jescze nie ukonczylem to niewiem) ale juz na pierwszy rzut oka widac ze pisane teksty maja calkiem inny styl. Brakuje w nich pasji, ironii, ukrytych przeslanek. Nie raz prawie spadalem z krzesla kiedy przeczytalem tekst NPC po oberwaniu krytyka z Super Sledge'a Brakuje takze okna dialogowego ktore wyswietla "opisuje" sytuacje danego momentu. Czasem takze tam mozna bylo zaczerpnąć solidna dawke humoru. Narazie tyle mojego wywodu na ten temat, ale mysle ze znajdzie sie cos jescze jak troche dluzej pogram. A tak przy okazji pewnie nie jestem jedynym ktory myslal o tym co by bylo gdyby przekonwertowac F1/F2 na 3D. Kwestia znalezienia odpowiedniego silnika, oddanie kontrastu, wymodelowanie odpowiednich obiektow tak aby jak najlepiej przypominaly te ze starych Falloutow. do tego ogromne przestrzenie i losowe lokacje zamiast jednego ogromnego swiata wypelnionego sterta smieci. Cos jak w przypadku The Fall: Last days of Gaia. Tam takze zachwycily mnie lokacje ktore buduja odpowiedni klimat. Do tego dochodzi takze walka o przetrwanie, zbieranie zywnosci,wody, patroszenie zwierzyny,rozbijanie noclegow, ustalanie wart i takie inne smaczki ktore pozwola w grze poczuc sie jak w prawdziwym rpg. Cos jak polaczenie Fallout z The Fall. |
|||
|
15.11.2008, 18:29
Post: #2
|
|||
|
|||
|
RE: Fallout 1/2 Resurrection
ja jestem takiego samego zdania, brakuje poczucia w falloucie 3 tego że to już jest po wybuchu atomowym że będzie ciężko coś znaleźć, gdzie iść i kogo napotkamy? Teraz to ja nie wiem gdzie mam iść aby sobie skilla podnieść bo tyle mamy miast pomieszczeń korytarzy rzeczy ghuli raiderów więcej niż w jednym mieście. I jak ja zabiore ten cały sprzęt bronie części zamienne, jak bym na targ pojechać a sam to może będziesz przez parę sekund.
|
|||
|
24.11.2008, 20:37
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.11.2008 20:38 przez kertu.)
Post: #3
|
|||
|
|||
|
RE: Fallout 1/2 Resurrection
scorch dobrze pisze
![]() już to chyba gdzieś pisałem - F3 jest za bardzo baśniowy ... tak jak piszesz brak mu klimatu, tych emocji, "mroczność" świata po wybuchu bombki. Ciekawe czy znajdą się fanatycy serii Falloutów (Ci na pewno są) co mają odpowiednie umiejętności i pokuszą się wykonanie z czasem pewnego projektu. A mianowicie o próbę przekonwertowania F2 na silnik F3 ![]() nie mówię że idealnie, może jakiś mod ... wiem wiem pomarzyć można Nie wiem jak jest zbudowany silnik F3, ale skoro do obliviona z modami nie było większych problemów więc może coś da się zrobić. |
|||
|
24.11.2008, 22:07
Post: #4
|
|||
|
|||
RE: Fallout 1/2 Resurrection
Cytat:A mianowicie o próbę przekonwertowania F2 na silnik F3 Wolalbym zeby F2 3d dostalo inny, calkiem nowy silnik. Z bardziej realistyczna grafiką, z brudnymi kolorami i szarymi teksturami. Bardzo waznym elementem by byly postacie identycznie wymodelowane z tą różnicą ze przekonwertowane na 3D. Czyli wygląd np. super-mutanta bylby identyczny co w F2 tyle ze w 3D.
"In Future...There is Only War"
![]() |
|||
|
24.11.2008, 22:55
Post: #5
|
|||
|
|||
|
RE: Fallout 1/2 Resurrection
obawiam się że nowego silnika graficznego "społecznymi" siłami nie uda się zrobić
|
|||
|
24.11.2008, 23:21
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.11.2008 08:20 przez KoRn.)
Post: #6
|
|||
|
|||
|
RE: Fallout 1/2 Resurrection
Są niezłe darmowe silniki, porównywalne np. do najnowszego unreal engine. I całkiem proste, nie trzeba być bogiem programowania i nie wiadomo jak dobrze znać przetwarzanie grafiki 3d.
Sam czasami myślę o stworzeniu gierki, ale mało czasu, nie ma chętnych ludzi więc dupa. Teraz na uczelni piszę arkanoida w OpenGL... no co nie ma się co wysilać, w końcu to szkoła ![]() A tu mój przerobiony Iron Golem z NWN 1 (turbo smooth) w darmowym enginie. Jak się chce to wszystko można... tylko to lenistwo przeszkadza. Edit: poprawiłem. Widać, że cba maczało w tym palce ![]() PS. U mnie widać dobrze... Pewnie dlatego, że najpierw za cache'owało ze stronki. ![]() |
|||
|
25.11.2008, 02:10
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.11.2008 01:34 przez scorch.)
Post: #7
|
|||
|
|||
|
RE: Fallout 1/2 Resurrection
Ja nic nie widze na tych obrazkach, tylko CBA.PL ???
edit: Juz widze, dobra robota <ok>
"In Future...There is Only War"
![]() |
|||
|
25.11.2008, 19:06
Post: #8
|
|||
|
|||
|
RE: Fallout 1/2 Resurrection
a ja widzę
![]() moim zdaniem super niestety osobiście nie znam się na grafice 3D więc oceniam okiem laika |
|||
|
25.11.2008, 23:38
Post: #9
|
|||
|
|||
RE: Fallout 1/2 Resurrection
(25.11.2008 19:06)kertu napisał(a): a ja widzę 1. Bo już poprawiłem -> czytaj edit 2. Dzięki 3. To jeszcze nie jest super dopieszczone; tylko demko takie ![]() Jak się dobrze pokombinuje to nad takim czymś wcale nie trzeba długo się męczyć. Lecz zrobienie całej gry to już co innego. ![]() |
|||
|
25.11.2008, 23:57
Post: #10
|
|||
|
|||
RE: Fallout 1/2 Resurrection
![]() |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|














![[Obrazek: dow2orkon9.jpg]](http://img89.imageshack.us/img89/7767/dow2orkon9.jpg)

![[Obrazek: KoRn1PL.jpg]](http://www.xboxlc.com/cards/newblack/KoRn1PL.jpg)

![[Obrazek: sygnaturavf0vq1.jpg]](http://img22.imageshack.us/img22/9181/sygnaturavf0vq1.jpg)