|
Fallout 3 vs. starsze części
|
|
04.01.2012, 18:27
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.01.2012 18:35 przez Wybraniec.)
Post: #91
|
|||
|
|||
RE: Fallout 3 vs. starsze części
(04.01.2012 16:16)Aurelinus napisał(a):(04.01.2012 15:52)Wybraniec napisał(a): A jak ktoś nadal twierdzi że F3 jest super rpg na poziomie poprzedniczek to niech;Wykonałem, jak zalecasz i - ku twemu zdumieniu - nadal twierdzę, że Fallout 3 to rasowy, wręcz klasyczny crpg, w którym obowiązuje system walki bezturowej, z niezbyt istotnym rozwojem postaci oraz rzutem nieizometrycznym. Wrzucanie ludziom polecam robić w realu. Jestem pewien że gdy w końcu ktoś skrzywi ci nosek to przejdzie ci raz na zawsze ochota na słowne atakowanie obcych ludzi. Internetem walczą tylko tchórze, więc nie atakuj bo ja cię nie atakuje i nadal chce prowadzić z tobą dyskusję na jakimś poziomie. Pokaż chociaż człowieku że masz jakiś honor. Z resztą panów moge się częściowo zgodzić. Tylko z powyżej cytowanym kolegą trudniej się dogadać. Mam nadzieję że to się zmieni. |
|||
|
04.01.2012, 19:04
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.01.2012 19:05 przez Aalaron.)
Post: #92
|
|||
|
|||
RE: Fallout 3 vs. starsze części
(04.01.2012 18:06)bunio napisał(a): Jeśli mogę. Ktoś tu ładnie wcześniej napisał czym jest idea RPG. Tobie chyba chodzi o RPG "papierowe" Idąc tym tokiem myślenia (i doprowadzając go do absurdu) można powiedzieć, że Fallout 2 też nie jest cRPG, bo moja hipotetyczna dysmatematyka nie pozwala mi na policzenie, ile potrzebuję punktów na cośtam, a w ogóle to mylę 27 i 72, więc o co chodzi? A poważniej: czyli Gothic też nie jest cRPG? A "Wiedźmin"? A Planescape:Torment (nie mogę tam wszak stworzyć postaci tępego osiłka, wstyd i hańba)? Wszystkiemu da się zarzucić, że nie pozwalają mi na pełne spektrum odgrywania roli. I co? Wywalić w diabły pół kanonu gatunku? To mądry człowiek – pomyślał Iwan. – Trzeba przyznać, że wśród inteligentów także trafiają się wyjątkowo mądrzy ludzie, nie da się temu zaprzeczyć.
|
|||
|
04.01.2012, 20:33
Post: #93
|
|||
|
|||
RE: Fallout 3 vs. starsze części
(04.01.2012 19:04)Aalaron napisał(a): Tobie chyba chodzi o RPG "papierowe" Nie no jakoś powstały (powstają?) gry które można zaliczyć do tej grupy. Zatem da się. Inna sprawa, że faktycznie 90% tego co szumnie nazywa się komputerowymi grami RPG nie klasyfikuje się do tego punktu. Bo tak jak czepiać się Fallouta 3 za brak tur to jak czepiać się goticka, wiedźmina i wielu innych gier o to, że nie są erpegami (na upartego to i baldura można tu zaliczyć, bo niby jest pauza ale trzeba ją włączyć). Nie wiem o czym jest już ta dyskusja. Fallout 3 jest grą porządną. Fajny klimat, przyjemna otoczka, sporo średnich questów, ale jest płytki i po prostu średni. No i wątek główny woła o pomstę do nieba biorąc pod uwagę storylinię fallouta. Podsumowując. Nie ufam obecnym właścicielom marki Fallout, bo po prostu nie potrafią tworzyć arcydzieł na poziomie Obsidiana i boję się o część 4, to co przyniesie fabularnie jak i przyszłość serii. (Tak serię TES również uważam za średnią fabularnie. Serio popatrzcie na ich gry, a na przykład taki Kotor, planescape, czy nawet assasina, są dobre, ale to nie fabuła jest ich atutem). Mimo to chętnie zagram w "czwórkę" jaka by nie była, po prostu czuć, że to już nie jest ten sam Fallout i fabuła serii gdzieś tam uciekła. To niestety boli, chciałoby się poznać dalsze losy pustkowi widziane oczami autorów. Myślę, że to jest największy ból tej całej dyskusji. Peace. Ilekroć ktoś się ze mną zgadza, mam wrażenie, że się pomyliłem. Nihilizm, cynizm, sarkazm, orgazm. |
|||
|
04.01.2012, 22:56
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.01.2012 23:01 przez utak3r.)
Post: #94
|
|||
|
|||
RE: Fallout 3 vs. starsze części
(04.01.2012 18:06)bunio napisał(a): Fallout 3 niestety nie spełnia tego kryterium, tu wielki wpływ mają umiejętności samego gracza (zwinność, obycie z myszką, celowanie itd), a nie umiejętności postaci w grze. Hmm... przez cały czas gry w F3 używam VATSa. Ani razu w nic tu nie celowałem. Ot, jest dowolność dla gracza: jeden skorzysta z metody fpsowej, drugi z vatsa - co kto lubi. Rozumiem, że Ty korzystałeś z celowania fpsowego? Ciekawe, ciekawe... I tu - użycie tego właśnie vatsa wprowadza jednak ścisłe powiązanie statsów z efektami w walce. Kto twierdzi inaczej, ten naciąga rzeczywistość. I na koniec: ile czasu zajmuje Wam przejście F3 z wypełnieniem większości questów? (ktoś tu pisał o kilku godzinach ) A teraz idźcie i zagrajcie w dowolny fps.Ja nie rozumiem - dlaczego kogoś tak to kole w oko, że F3 jest dobrym crpgiem?... Nie jest idealny, ale jest świetny. Co nie wyklucza "dobroci" poprzednich części, co tez ktoś tu już próbował wstawiać. Bez sensu. Idźcie sobie pograjcie, zamiast niszczyć sobie wątrobę ![]() (04.01.2012 20:33)bunio napisał(a): To niestety boli, chciałoby się poznać dalsze losy pustkowi widziane oczami autorów. Myślę, że to jest największy ból tej całej dyskusji. No cóż... tak to już jest - niestety nawet oryginalni autorzy nie gwarantują dobrej kontynuacji, czego dowodzi naprawdę wiele przypadków Sad but true, jak mawiają starożytni indianie.
Be the broken - or the breaker... be the giver - or the undertaker. |
|||
|
04.01.2012, 23:34
Post: #95
|
|||
|
|||
RE: Fallout 3 vs. starsze części
(04.01.2012 20:33)bunio napisał(a): Bo tak jak czepiać się Fallouta 3 za brak tur to jak czepiać się goticka, wiedźmina i wielu innych gier o to, że nie są erpegami (na upartego to i baldura można tu zaliczyć, bo niby jest pauza ale trzeba ją włączyć).No przecież właśnie o tym piszę, że to nie tury ani izometria czynią cRPG. Cytat:No i wątek główny woła o pomstę do nieba biorąc pod uwagę storylinię fallouta.Nie, po prostu goście z Bethy nie potrafią tak ładnie spreparować historii o ratowaniu świata, bo tym w istocie się zajmujemy przez całe dwie poprzednie części, nie ważne jak by nas to bolało. EOT ode mnie póki co, późno już. To mądry człowiek – pomyślał Iwan. – Trzeba przyznać, że wśród inteligentów także trafiają się wyjątkowo mądrzy ludzie, nie da się temu zaprzeczyć.
|
|||
|
08.05.2012, 02:37
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.05.2012 08:06 przez WTF?.)
Post: #96
|
|||
|
|||
|
RE: Fallout 3 vs. starsze części
Tak swoją droga ten fallout 3 jest chyba o wiele lepsze niz falloiut nev vegas
// Bardzo ciekawe. 20% leci za bezsensowny post bo już się w sumie doigrałeś. Pozdrawiam, WTF? |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|










To dużo tłumaczy. Czytaj ze zrozumieniem zanim coś odpowiesz...



Sad but true, jak mawiają starożytni indianie.