|
Fallout 3 vs. starsze części
|
|
24.08.2010, 07:48
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.08.2010 11:33 przez Gig..)
Post: #1
|
|||
|
|||
|
Fallout 3 vs. starsze części
Nawiązanie do tematu - Fallout: New Vegas - MegaZapowiedź
Gigsav, z całym szacunkiem, ale nie pisz "Fallout 3 niestety nie powtórzył sukcesu poprzedniczek", bo podajesz absolutną nieprawdę. Jeśli nie powtórzył czegoś to koszmarnych, żałosnych błędów komercyjnych Interplay, bo to Fallout 1 i Fallout 2 nie odniósł żadnego sukcesu poza ślepym i trochę niezasłużonym uwielbieniem czegoś co nazywam falloutowym betonem. Fallout 1 i 2 odpychał masę chętnych do grania archaicznymi - nawet jak na 1999 rok - rozwiązaniami i nigdy nie wyszedł poza niszę cRPGowego bractwa lubiącego - krótko mówiąc tzw. oldschool - czytaj: w tym wypadku archaik. Fallout 3 odniósł absolutny sukces od komercyjnego po socjologiczny. Gdyby tego sukcesu nie odniósł, nie zobaczyłbyś na oczy żadnego New Vegas, a kupując Fallout 3 niejako przykładasz sie do rozwoju serii, w tym tego New Vegas. Można udawać, ża Fallout 3 nie istnieje, ale z tego powodu nie zniknie ze statystyk sprzedaży, a te są nieubłagane: łącznie sprzedano conajmniej 5 mln egzemplarzy gry, o czym F1 i F2 mogą pomarzyć, bo nigdy nie osiągną nawet 1/3 razem wzięte, a leżą na półkach 10 lat dłużej. Co do samego New Vegas - jest osobny wątek, w którym wypowiedziało się sporo osób, a ja tylko przypomnę - z przestrachem nad nowym falloutem -, że Obsidian to nieudacznicy - nie wydali ani jednej dobrej gry, NWN2 i KotR II to murowane hity, które spuścili do ledwie "dobrych gier", a Alfa Protocol litościwie zmilczę. Nazwiska nie grają, że przypomnę stadionowe porzekadło. Aktualne linki do Tawerny: http://hrothgar.pl/ i gramsajta: http://ja.gram.pl/Aurelinus |
|||
|
24.08.2010, 08:19
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.08.2010 08:23 przez Gig..)
Post: #2
|
|||
|
|||
|
RE: Fallout: New Vegas - MegaZapowiedź
Aurelinus, na początku - nie mam zamiaru się kłócić, a kulturalnie wymienić opinią.
Po pierwsze - nie GigsaW, a GigsaV, ponieważ mojego nicku się nie spolszcza (jeśli to chciałeś zrobić). Po drugie (dyskusja właściwa) - jeśli w następnym poście stwierdzisz, że nie chciałeś się kłócić, a podać suche fakty, pozwól, że wyprowadzę Cię z błędu. Fallout 1 i 2 zyskały naprawdę bardzo wysokie noty recenzentów. Jak mówiłem - na nowo definiowały cRPG, co jest niezaprzeczalną prawdą. Skąd popyt na Fallouta 3? A bo, najwidoczniej, pierwsze "Falle" zyskały O WIELE większą rzeszę nabywców i o wiele, wiele większą rzeszę fanów... tylko że wtedy już istniały czasy, gdy każdy miał w domu Internet i każdy mógł sobie taką małą grę po prostu ściągnąć. Pojawiła się i Bethesda, rozpaczliwie potrzebując pieniędzy. Wpadła na pomysł wydania KOLEJNEGO WIELKEIGO Fallouta. Wykorzystała więc znane z poprzedniczek patenty i zakładając, że ma szansę zaskarbić sobie uznanie podwojonej rzeszy fanów - wypuściła "murowany hit", Fallout 3, który jest i był dziurawy niczym ser szwajcarski pod względem programistycznym i z powodzeniem można go nazwać rasowym, wspomaganym FPS'em z elementami RPG. Fani PRAWDZIWYCH Falloutów na różnych przedpremierowych gameplayach widzieli tylko V.A.T.S.A., 3D i znane rozwiązania z poprzedniczek. Jednak po wydaniu gry właściwej - zawiedli się okropnie i z bólem serca przechodzili drewnianą produkcję. Miecz ma jednak dwa ostrza. Świeżutka produkcja Bethesdy zyskała sobie nowych zwolenników, którzy w poprzednie części nigdy nie grali, a teraz nie dadzą przekonać się, że mogły być lepsze. Ty, Aurelinusie, wyglądasz albo na to "drugie pokolenie", albo na zwykłego fanboya, wybacz za ostre słowo. Ja siedząc przed pierwszymi dwoma Falloutami świetnie się bawiłem. Było to dla mnie zupełnie nowe doświadczenie, które pociągnęło za sobą masę hitów (m. in. znakomite Baldury). Fallout 3 także był fajnym doświadczeniem. Wybuchające głowy, naprawdę bardzo dobrze zrealizowany V.A.T.S.... ale to już nie był Fallout. W tym właśnie kontekście powiedziałem "nie odniósł sukcesu poprzedniczek". Nie był Falloutem, nie był tak dobry jak Fallouty. ![]() |
|||
|
24.08.2010, 08:55
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.08.2010 09:00 przez Aurelinus.)
Post: #3
|
|||
|
|||
|
RE: Fallout: New Vegas - MegaZapowiedź
Ani mi w głowie się kłócić. Podałem suche fakty, to twój problem, czy przyjmiesz je do wiadomości, czy nie. Jak mówiłem, głęboka wiara nie czyni faktów, a te są nie ubłagane. Powtarzasz utarte na NMA żelazne pseudo-argumenty, które mają niewiele wspólnego z rankingami sprzedaży itp. faktami. Jak mówię, nie zabronię ci wierzyćw kwadratowy wszechświat. Do czasu wydania F3 "fallout" wcale nie był aż tak znana marka, jak sie wydaje niektórym, A Fallout 3 zawdzięcza swoją popularność bardziej Oblivionowi, niż dawnym poprzednikom.
PS. Grałem w Fallout 1 - który uważam za bardzo dobry - pięć minut po wydaniu, i grałem w Fallout 2, który uważam za wtórnego, skokowo-kasowego, niespójnego z F1, dennego gniota (w którym płyniesz sobie radośnie na platformę Enklawy nie atakowany nawet przez śledzia), a ogólnie bardziej lubię Baldur's Gate. PS2. Nie wiem jaki ma sens pouczanie o literówkach, poprawionych w 3 sek. póżniej, ale nie pisz, ze nie chcesz się kłócić skoro próbujesz ewidentnie zastosować to jako argument w czymś... (nie umie pisac = nie zna się = nie słuchajcie go), aj waj? PS3. Inwektyw o fanboyach 40.latkowi nie wypada komentować. Aktualne linki do Tawerny: http://hrothgar.pl/ i gramsajta: http://ja.gram.pl/Aurelinus |
|||
|
24.08.2010, 09:03
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.08.2010 09:09 przez Gig..)
Post: #4
|
|||
|
|||
|
RE: Fallout: New Vegas - MegaZapowiedź
Nie, nie, Aurelinusie, fakty, które podałeś, to "prawdziwe fakty" nie dla mnie, lecz dla Ciebie.
Fallout 2 = komercyjny gniot? Czym więc jest Fallout 3, bo na pewno nie czymś lepszym. Poczekajmy, aż wypowiedzą się inni. Co do nicku - niejednokrotnie zdarzało się, że ktoś specjalnie pisał na końcu "w" nawet zauważając, że mam tam "v". Stąd moja prośba o poprawę. ![]() |
|||
|
24.08.2010, 10:33
Post: #5
|
|||
|
|||
|
RE: Fallout: New Vegas - MegaZapowiedź
Myślę, ze będzie trudno o dyskusję, gdy z góry narzucasz styl i kierunek wnioskowania poprzez gloryfikowanie "dawnego fallouta".
Prawda jest taka natomiast, że wiki Fallouta podaje wyraźnie, że Fallout 3 jest kanoniczny. Poza tym, sukces Fallout 2 był tak "duży", że w jego wyniku przestano wydawać serię. Dość ciekawy skutek sukcesu... Jak i fakt, ze poza Bethesdą nie było chętnych na zakup licencji (oferta darmowego przejęcia przez Obsidian nie jest godna wspomnienia). Nie ma dwóch zdań, że Van Buren w 2003 roku też już był technicznym przeżytkiem (i portem gry z konsoli PS2), i jedynym ratunkiem był w miarę nowoczesny, zaawansowany silnik umożliwiający realizację cRPG z elementami FPS i sandboxa, sukces komercyjny mogło zapewnić tylko takie połączenie lub przynajmniej rezygnacja z ultra-oldschoolowych rozwiązań, które jak w przypadku ToEE czy nawet ww. AP prowadzą do niechęci większości graczy. U mnie w każdym razie kontakt z Fallout 3 wywołał taki skutek, że F1 a tym bardziej F2 kompletnie przestało mnie bawić i uważam je za archaiczne, niewarte już wracania pamiątki na półce. F1/F2 odchodzi w niepamięć całkiem zasłużenie i czas najwyższy, tak jak i na BG czy Diablo 2. Aktualne linki do Tawerny: http://hrothgar.pl/ i gramsajta: http://ja.gram.pl/Aurelinus |
|||
|
24.08.2010, 10:43
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.08.2010 11:18 przez Gig..)
Post: #6
|
|||
|
|||
|
RE: Fallout: New Vegas - MegaZapowiedź
Chyba nie zaprzeczysz kiedy powiem, że postem powyżej potwierdziłeś znany wszystkim wniosek: "Fallout 3 to już nie Fallout"?
Jak to się ima do tematu poruszonego przez Ciebie - Cytat:nie pisz "Fallout 3 niestety nie powtórzył sukcesu poprzedniczek"? "Need for Speed: Shift niestety nie powtórzył sukcesu poprzedniczek (Call of Duty 1 i 2). I nie, nie gloryfikuję starych Falloutów. Stwierdzam tylko fakty. ![]() |
|||
|
24.08.2010, 11:14
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.08.2010 11:23 przez Aurelinus.)
Post: #7
|
|||
|
|||
RE: Fallout: New Vegas - MegaZapowiedź
(24.08.2010 10:43)Gigsav napisał(a): Chyba nie zaprzeczysz kiedy powiem, że postem powyżej potwierdziłeś znany wszystkim wniosek: "Fallout 3 to już nie Fallout"?Nie obchodzi mnie to, czy ktoś uważa F3 za kontynuajcję czegoś (zwłaszcza przeciętnego), obchodzi mnie czy Fallout 3 to dobra gra. Odpowiedź brzmi: tak, Fallout 3 to dobra gra. Dla jednych świetna kontynuacja dawnych, oldschoolowych gierek, dla innych obraza majestatu. Gigsav napisał(a):Jak to się ima do tematu poruszonego przez CiebieNie dogodzisz wszystkim, a tzw. beton falloutowy jest w tym wyjątkowo zacietrzewiony, nie wiedzieć kompletnie po co, bo nikt nie ożywi trupa tylko dla nich kilku. Nie wiem czy nim jesteś, ale masz tendencje do skłaniania się ku zbyt wyrazistym, a niepotrzebnym emocjom. To tylko gry, mimo wszystko. W każdym razie rozumując w ten sposób, donikąd się nie zmierza. nie ma tego ani tamtego Fallouta. jedni lubią flaki, inni śledzie. W kazym razie Fallout też nie był odkryciem - to niezbyt twórcze, a wręcz kopiowanie gry Wasteland, która nie jest przecież prekursorką serii. Gigsav napisał(a):I nie, nie gloryfikuję stary Falloutów. Stwierdzam tylko fakty."A w wodzie wygląda to odwrotnie"...
Aktualne linki do Tawerny: http://hrothgar.pl/ i gramsajta: http://ja.gram.pl/Aurelinus |
|||
|
24.08.2010, 11:23
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.08.2010 11:36 przez Gig..)
Post: #8
|
|||
|
|||
RE: Fallout: New Vegas - MegaZapowiedź
Cytat:tak, Fallout 3 to dobra gra.Więcej, Fallout 3 to nawet świetna gra! Znakomicie się przy nim bawiłem, zwiedzałem, poznawałem ciekawe historie. Poza tym postrzelałem, pohasałem sobie - powyciskałem silnik. Ale nie zmienia to faktu, że trójka nie była już Falloutem. I stąd zdanie, o które wszystko się rozchodzi, "Fallout 3 niestety nie powtórzył sukcesu poprzedniczek", bo jak sukces piernika może powtórzyć wiatrak? (proszę tylko bez tego o mące... wiem, że... no ale tak się mówi ;P) PS Przeniosłem wątek do Kłótni (chociaż jakaś wielka kłótnia to to nie jest), coby tam offtopu nie było. ![]() |
|||
|
24.08.2010, 11:47
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.08.2010 12:03 przez Aurelinus.)
Post: #9
|
|||
|
|||
|
RE: Fallout 3 vs. starsze części
Ale powinieneś zmienić "nastawienie' wobec Fallout 3 w tamtym wątku, tym bardziej, że "stary fallout" (jeśli tak to rozróżniać, nie bardzo wiem po co) nie odniósł żadnego sukcesu, co gorsza, zdechł pod płotem.
Idąc twoim tropem rozumowania Van Buren jest kontynuacją Fallout 1/2, a tym samym musi być więc Fallout: BoS na PS2, bo silnik i zasady gry sa w Van Burenie portem z tej konsolowej gry. A to już jest herezja. Nie ma żadnych dwóch światów jest Fallout 1, Fallout 2, I Fallout 3. Kżada z tych gier kładzie nacisk na inny element rozgrywki, twierdzenie, że F2 to kontynuacja F1 to grube nieporozumienie. Nawet fabularnie jest ono niespójne, graniczy wręcz z głupkowatością (włócznie, jakieś dzikie plemię kilometr od miasta...) W każdym razie gdybys napisał, że F3 poróżnił graczy, miałbys rację (w opini tych poróżnionych przynajmniej). Pisząc o "nie powtórzeniu sukcesu" po pierwsze: mijasz się z prawdą, bo osiągnął ogromny sukces, po drugie: nie wiem czy powtórzony czy nie, bo to niemierzalna jednostka, na dodatek widziana tylko oczami niektórych. Aktualne linki do Tawerny: http://hrothgar.pl/ i gramsajta: http://ja.gram.pl/Aurelinus |
|||
|
24.08.2010, 12:06
Post: #10
|
|||
|
|||
|
RE: Fallout 3 vs. starsze części
Well... chyba wszystko żeśmy sobie wyjaśnili, Panie Aurelinusie
![]() Po prostu inaczej postrzegamy niektóre rzeczy i raczej nie ma szans, byśmy doszli do stuprocentowego porozumienia. Cytat:Ale powinieneś zmienić "nastawienie' wobec Fallout 3 w tamtym wątkuTam jest tylko wstęp do całej zapowiedzi zamieszczony na zasadzie kopiuj-wklej ![]() Dzięki za ciekawą dyskusję, bo już chyba nie ma co drążyć tego dalej, hę? Ja w każdym razie - zatoczyłem koło ostatnią wypowiedzią. ![]() |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|












![[Obrazek: fnvsyg.gif]](http://img831.imageshack.us/img831/6292/fnvsyg.gif)