Wszystko o Fallout: New Vegas, Fallout 3, Fallout Online, Fallout Tactics, Fallout 2, Fallout 1


Aktualny czas: 23.05.2012, 02:04 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Fallout: New Vegas - wrażenia.
14.01.2011, 18:58
Post: #41
RE: Fallout: New Vegas - wrażenia.
To mój pierwszy post na forum.
Fallout NV jest miodzio!
Na F3 zawiodłem się totalnie!
Dużo lokacji.Mnóstwo questów.Super fabuła! Na początku myślałem że będzie powtórka z F3,ale to co zrobili goście z Obsidianu przekraczało moje oczekiwania.Jedyne co mi się nie podobało to grafika.
Co do problemów ludzi w Falloucie.
Uniwersum Fallouta od czasów F1 się rozwinęło.Mamy kasyna,ludzi w garniturach i przepych a w jedynce mieliśmy ludzi walczących o przetrwanie a w najnowszym Falloucie problemy nawiązują się tylko o walkę o władzę na pustkowiach.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16.01.2011, 10:27
Post: #42
RE: Fallout: New Vegas - wrażenia.
Dzięki wszystkim za odpowiedzi na moje "marudzenie". Myślę, że po prostu resztę gry przejdę na poziomie hard lub very hard a za drugim razem zainstaluję modpack od Aurelinusa o którym wspomniał Gig.
Pozdrawiam
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16.01.2011, 18:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.01.2011 18:04 przez Krzysu_Pl.)
Post: #43
RE: Fallout: New Vegas - wrażenia.
Szczerze powiedziawszy nie mogę odnaleźć się w tym klimacie, niby kiedyś pisałem że lubię westernowe zagrywki w f3 ale... NV mi się nie podoba Sad takie trochę nużące i niewciągające Sad.

Sunset Sarsaparilla - fajna nazwa Big Grin
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
19.01.2011, 20:10 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.01.2011 20:59 przez Lechosław.)
Post: #44
RE: Fallout: New Vegas - wrażenia.
No no to mój pierwszy postBig Grin
Cóż ja mam inne zdanie co do reszty,FNV zawiódł mnie na całej lini,z początku było za***iście (poza nudnawym tutorialem) ale zaraz po pierwszym usmażeniu oddziału Legionu Cezara miotaczem ognia po ich słynnej loterii klimat znikł gra stawała sie nużąca.Według mnie to najsłabsza odsłona Fallouta do tej pory.Niby spoko są innowacje ale w sumie nic nie wnoszą,cóż może napisze w punktach co mi nie pasuje będzie łatwiej Big Grin
1.Nudne questy
2.Świat nie wygląda wg mnie na postapokalipse tylko na jakiś western
3.Czasopisma=.= Tjaaaa jak coś przeczytam to za 3 minuty już o tym zapominamSad
4.Strip ... cóż miał być kosmos a no cóż...
5.Łuski-kurcze na kij to? nie miałem nawet przez chwile problemu z ammo więcBig Grin
6.Uwielbiałem łoić mutków i enklawe ,tu nie było mi dane za bardzo =.=
Szczerze mógłbym wymieniać bez końca ale jak można uważać że Nv ma klimat starych Falloutów?Ja tego za chiny nie widzę ot dali nute i pare npc-ów.Swiat jest za ubogi wiem ludzie napiszą to post apokalipsa ale biorąc pod uwagę że już w F2 ludzkość powoli stawała na nogi,F3 dział sie długo po 2-ójce nie pamiętam niestety ile ale sporo a NV dzieje sie po trzeciej części to o co kaman?Fakt nie chiałbym jakiegoś mass effecta,ale ludzie żadnych jako takich miast poza Stripem.Kiedyś mieliśmy Junktown,Hub,Necropolis,Klamath i wszystkie inne ze starych Falloutów które zapadają w pamięc czy npc byli bardziej wyraziści niż ich następcy w 3d.Poza tym Bractwo Stali było z jedną z wizytówek Falloutów ech już F3 wydaje mi sielepsze.Do Nv raczej już nie wrócę...chcę jak najszybciej o tej części zapomnieć.

A tak na koniec napisze tyle że od trzeciej cześci seria przestała być cRPG,stała sie głownie FPS-em a perki to już tylko ozbdobniki ,które swoją drogą za dużo nie dodają do rozrywki.Hehe chyba czas sie zabrać poraz kolejny za F1 i F2 bo te nowsze no cóż...Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
19.01.2011, 20:33
Post: #45
RE: Fallout: New Vegas - wrażenia.
Im dłużej gram, tym bardziej zaczynam podobnie myśleć - ostatnio nie grałem jakoś dużo, ale też głównie dlatego, że poza fajną strzelanką, fabuła robi się nudna.

Natomiast powinieneś TrueBzzzT86 Online brać pod uwagę, że FNV nie jest kontynuacja "Trójki", bo obie części dzieją się w podobnym czasie, tylko w innym regionie Stanów. Miast faktycznie brakuje, ale tu gra dzieje się również na sporo mniejszym obszarze niż F2 - w zasadzie tylko wokół jednego miasta - podobnie jak w F3, ale miasto jest inne, niż Waszyngton. Duże miasta mają to do siebie, że wyludniają okolicę i zabijają mniejsze miasteczka Wink
BoS działa na różnych obszarach USA i na tym wyglądają właśnie tak.

Oj tam, oj tam ...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
19.01.2011, 22:00
Post: #46
RE: Fallout: New Vegas - wrażenia.
A tam, narzekacie.
W porównaniu do zupełnie niekanonicznej, sztywniackiej wizji "trójki", "New Vegas" jest sprintem do przodu. Jakieś nawiązanie tu, cytacik tam, Dzikie Pustkowia dodające różne fajne rzeczy...
Nie wiem, dla mnie niesamowite w tej grze jest to, że właczam ją z mocnym postanowieniem ruszenia wątku głównego a wyłączam po kilku godzinach chodzenia po lokacjach i robienia jakichś questów pobocznych, które praktycznie same się zlecają. Na Steamowym liczniku mam kilkadziesiąt godzin grania, w planach skończenie gry po stronie Pana Tak i - w dalszej perspektywie - gra dla Legionu i (znowu) dla RNK.

To mądry człowiek – pomyślał Iwan. – Trzeba przyznać, że wśród inteligentów także trafiają się wyjątkowo mądrzy ludzie, nie da się temu zaprzeczyć.
  • "Mistrz i Małgorzata", Rozdział 8
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30.03.2011, 20:46
Post: #47
RE: Fallout: New Vegas - wrażenia.
Ja mam wrażenia bardzo pozytywne bardzo podoba mi się jej klimat. Jedyna moja uwaga to jest do radia, które według mnie jest nudne a muzyka w nim nie przypada mi do gustu (pod tym względem Fallout 3 było o wiele lepsze). Bardzo podoba mi się to że można wybrać frakcje po której chce się walczyć, a nie jest to narzucone. No i bardzo dobrze też że Fallout NV nawiązał do Fallouta 2, chociaż Fallout 3 też mi się podobała Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30.03.2011, 21:21
Post: #48
RE: Fallout: New Vegas - wrażenia.
Wrażenia... relatywnie pozytywne pomimo że gra jest na normalnym poziomie trudności za łatwa. Do świata nie mam się co czepiać bo wygląda klimatycznie. Na maksymalnych detalach poświaty i bardzo ładnie budują klimat. Sama gra momentami mnie rozczarowuje, jak np zrobienie gaussa na bron energetyczna ;p Jestem w zasadzie w połowie gry. O ile questy są proste i mało wymagające, bo miejsce docelowe zawsze na mapie jest zaznaczone, o tyle nie są ani nudne, ani liniowe ze tak powiem, bo robienie za swatkę mnie pozytywnie z kolei zaskoczyło. Ogólnie gra trochę zyskała na liniowości bo nie można biegać w power armourze od początku gry Sad Co tu jeszcze powiedzieć...Gra ognie fajna, chociaż wkurza mnie czasem blokowanie etapów gry sillami, tzn ze trzeba zostawić miejsce bo drzwi są zamknięte i iść gdzieś indziej wbić lvl czy dwa i się wracać. Fallout 2 był imba pod tym względem Arroyu -> New Reno -> NCR ->San Francisko -> Navarro -> Klamanth ;d Po drodze jeszcze upolować paczkę huboli dla g11e i się ladowawo w Klamanth z APA z karabinem plazmowym g11e i p90c... w new vegas niewykonalne Sad Co nie zmienia faktu że na Falloucie 3 generalnie sie zawiodłem (nie grałame) ale spodziewałem się całkiem innej gry... zawiodła moje oczekiwania... tyle czasu spędzonego na scenie w oczekiwaniu.. i tu klaps, Bethesa wydała taką grę...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07.04.2011, 14:17
Post: #49
RE: Fallout: New Vegas - wrażenia.
Moje wrażenia? Po opuszczeniu chatki Doc'a Mitchell'a i spenetrowaniu kawałka terenu były mniej więcej takie: "Łu ku*wa! Zdzichu! Ale tu pięknie! Ja je**e w pi**u!" I faktycznie, było zaje**ście! Czułem się trochę skołowany, bo w F3 wiedziałem już co i jak, a tu? Nie wiadomo gdzie jestem, co mam robić i gdzie iść. Udałem się więc na poszukiwania Benny'ego [tego co do nas strzelał]. Potem obrałem drogę Free Vegas [czyli misje dla Pana Tak]. Niestety po rozwaleniu generała RNK rozczarowanie! Bethesda popełniła ten sam błąd co w F3 - nie da się grać po głównym wątku! Normalnie "CO TO KU**A JEST?!"

Ale ogólnie gra jest zaje**sta. Tylko ta niemożność gry po wątku gł..... :/

[Obrazek: b8fd12a0eae4f81abf37d12455dedbbe.gif?1333027027]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10.04.2011, 02:02
Post: #50
RE: Fallout: New Vegas - wrażenia.
Czepiasz sie, moim skromnym zdaniem w fallouty zawsze gralo się "do zakończenia" a potem najwyzej sie bawilo. Ja osobisice nigdy nie koncze gry puki nie zrobie wszytkiego na co mam ochote.... wec to bez czy po zakonczeniu da sie grac czy nie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Fallout: New Vegas - Recenzja Gig. 16 3,210 05.11.2010 15:22
Ostatni post: Gig.
  Obcy w fallout New Vegas Dyd 6 3,329 26.10.2010 20:34
Ostatni post: Gig.
  Fallout: New Vegas - MegaZapowiedź Gig. 5 1,091 03.10.2010 19:25
Ostatni post: Krypt-Tech
  Fallout New Vegas - czego się spodziewasz? Gig. 50 6,653 23.08.2010 13:23
Ostatni post: Aurelinus
  Rozgryzłem Fallout New Vegas ! Zygmund 17 4,110 13.02.2010 16:41
Ostatni post: dracon2002

Skocz do: