|
Nowy prosi o wsparcie go intelektem i wiedzą.
|
|
28.12.2010, 23:13
Post: #1
|
|||
|
|||
|
Nowy prosi o wsparcie go intelektem i wiedzą.
Witajcie. Chciałbym rozpocząć swoją przygodę z Fallout 3, którego świat uważam za ciekawy, wciągający i miejscami genialny. Niestety nie jestem już gimnazjalistą, który może poświęcić 10-30 godzin tygodniowo na przemierzaniu tego świata i szperaniu w każdym kącie, kałuży i kupce gnoju by sprawdzić jaki smaczek, porcję humoru lub nawiązanie ma do zaoferowania gra, jak to robiłem w przypadku Fallout 1&2 dziesięć lat temu. Raz, że czasu na grę mam mniej to i jeszcze tzw. dorosłość nie pozwoli mi cierpliwie ukończyć gry sześć razy na sześć sposobów z różnymi ustawieniami atrybutów i wybierając różne opcje dialogowe by wykonać zdania. Zwyczajnie mając obowiązki oraz kilka innych przyjemności do przeżycia nie mogę poświęcić czasu na taki zabieg, który w praktyce jest kilkukrotnym powtórzeniem tego samego. Zwracam się zatem o pomoc w uzyskaniu informacji jak zagrać by wycisnąć z gry jak najwięcej grając w nią tylko raz?
1a. Zamierzam zagrać ucywilizowanym, statecznym człowiekiem, który przedłoży wartości intelektualne nad sprawność fizyczną. Jaki minimalny poziom charyzmy, inteligencji, szczęścia, handlu, retoryki, otwierania zamków będzie wymagany by odblokować najbardziej wymagające smaczki takie jak dodatkowa opcja dialogowa, zajefajne losowe spotkanie, dostęp do szafki z ciekawą zawartością? 1b. Jakiego minimalnego poziomu siły, wytrzymałości, percepcji i zręczności potrzebuję by przetrwać na pustkowiach? Czy charyzma może zstąpić nóż, a szczęście wspomoże celne trafienia? Dwójkę dało radę przejść mądrzącym się pięknisiem równie łatwo, co super-szybkim zabijaką. 1c. Mogę mieć stałych towarzyszy uzbrajanych wedle woli oraz ich rasowych predyspozycji? 1d. Czy któreś traity lub preki są perfidnie debilne bądź bezużyteczne? Czy wybranie np. lepszego celowania, trafien krytycznych lub jakieś znajomości anatomii pomoże podczas walki w systemie turowym tak samo jak w swobodnej walce? Czy powinienem od razu zdecydować, który system wybrać bo np. perk poprawiający unik będzie zbędny jeśli mogę wcisnąć klawisz i uskoczyć samodzielnie? 1e. Zamierzam zagrać paranoicznym, obsesyjnym, znerwicowanym narkomanem. Czy uzależnianie się ma rację bytu? Stymultory dają równie dobrą zabawę, co w poprzednich częściach? 2a. Czy mogę wybrać na główne umiejętności te, które nie są zależne od przemocy czy jednak potrzebuję wyszkolić bohatera w posługiwaniu się choć jednym rozjem krzywdzących narzędzi? 2b. Jakie uzbrojenie powinienem wybrać by było mi łatwiej w późniejszych etapach gry? Czy mogę SKUTECZNIE walczyć wręcz? W Fallout 2 wykorzystywałem broń dystansową do walki na dystans, a gdy przeciwnik zbliżał się wyciąłem nóż lub młot. Tak było dla mnie ciekawiej. W dodatku znajomość samej broni palnej wystarczyła by zniszczyć wszystkich przeciwników w całej grze tymczasem w Tactics szkoląc każdego w palnej i ręcznej, gdy natrafiłem na roboty to złapałem się za głowę i plułem sobie w brodę ponieważ gra postanowiła zafundować mi niespodziankę w postaci zadawania 30 punktów obrażeń na rundę całą drużyną i ciężkiej walki z trzema robotami przez dwadzieścia minut z powodu ich wysokiej odporności na zwykłe pociski. Przeszkalanie najbardziej przydatnych członków na energetyczną oraz wymiana części zespołu na tych, którzy umieją się już taką posługiwać to był koszmar. Nie chcę w 2/3 gry w Fallout 3 trafić na taki moment, że spędzę 20 godzin nad jedną misją bo moja broń okaże się nieskuteczna lub umiejętności nie wystarczające dlatego zapytuję się doświadczonych graczy o to, w co powinienem się zaopatrzyć by później dawać radę. 2c. Czy tak, jak w poprzednich częściach czytanie książek i nauka u od NPC rozwijają umiejki tylko do powiedzmy 95% i dalej trzeba już rozwijać je na własną rękę? Powinienem zaoszczędzić skillpointy i wpierw przeczytać kilka książek zanim wpakuję je powiedzmy w naprawę? 3. Czy można np. zaprzepaścić sobie szansę na odkrycie jakiegoś tajnego militarnego obiektu przez wybranie neutralnego dialogu z jakimś NPC zamiast konkretnego pytania i ten NPC nie będzie już chciał wrócić do tematu? Czy może wszystko, co jest dostępne w grze prędzej czy później tak lub inaczej dostanie się w łapska? 4. Jak stoi kurs walut? Czy 1000 jednostek walutowych to jest duża suma? 5a. Gdzie zwrócić swoje oczy by obczaić listę Easter Eggs i innych fajności, które mnie ominą? 5b. Czy jakieś ukryte bronie jak pistolet słoneczny są względnie widoczne czy może by takie znaleźć muszę wybałuszać gałki i poruszać się tylko drobnymi kroczkami oglądając każdy skrawek podłogi pod biurkiem, zaglądając za każdą szafę, czytając napisy na plakatach i kopiąc każdą skrzynkę? 5c. Czy mogę założyć na forum temat, w którym będę dzielił się z wami swoimi przygodami w grze, a wy skomentujecie czy rozegrałem coś prawidłowo? Nie potrzebuję wiedzieć wszystkiego i poprowadzić postać jak przez solucję czyniąc z niej kox bogacza i speca, ale zależny mi na smaczkach, informacjach o świecie gry, odniesieniach do innych produktów rozrywki oraz przede wszystkim dowiedzieć się wszystkiego, co dotyczy fabuły. |
|||
|
29.12.2010, 00:47
Post: #2
|
|||
|
|||
|
RE: Nowy prosi o wsparcie go intelektem i wiedzą.
W sprawach śrubowania statystyk ci nie pomogę, nie znam się a pewnie niejeden będzie mógł ci wszystko rozpisać dokładnie.
Mówiąc wprost: Przejście gry bez walkie jest (ponoć) możliwe, chociaż dużo trudniejsze niż ostatnio, a to z tego powodu, że panowie z Bethsedy w wielu przypadkach pokojowego rozwiązania nie przewidzieli. Stąd też polecam zainwestowanie w broń plazmową - bardzo fajny karabin z tej kategorii można zdobyć dość szybko. Walki wręcz nie polecam, współczynnik posiadania mocnych broni dystansowych jest u przeciwników bardzo wysoki. Nie wiem, co uznajesz za radość, ale jeśli jest nią "po prostu" latanie za kolejną działką to tak, jest jej mnóstwo. Książki rozwijają umiejętności aż do maksymalnej wartości 100, nie ma ograniczeń. Co do "zaprzepaszczenia szans": niczego takiego nie ma, dostępne są i będą wszystkie lokacje. 1000 kapsli to dużo (tzn. w skali nagród otrzymywanych za zadania) ale wkrótce zaczną się one odkładać i będzie ich dużo, dużo więcej. Easter Eggów nie ma w F3 prawie wcale (a właściwie: całkiem wcale). Znów pojawia się co prawda UFO, oprócz tego jest kilka innych random encounterów, ale to raczej okazja do zdobycia kilku zwykłych przedmiotów. A ukryte bronie są zwykle w rękach nieukrytych przeciwników/można je dostać za zadania, nie wiem czy uznajesz to za "bardzo ukryte". Co do nowego tematu: jestem PEWIEN, że już gdzieś taki był, ale jest gdzieś w czeluściach działu, nie chce mi się go szukać. IMO masz wolną rękę, choć może inni moderatorzy będą mieli inne zdanie. To mądry człowiek – pomyślał Iwan. – Trzeba przyznać, że wśród inteligentów także trafiają się wyjątkowo mądrzy ludzie, nie da się temu zaprzeczyć.
|
|||
|
29.12.2010, 14:12
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.12.2010 14:16 przez Zygmund.)
Post: #3
|
|||
|
|||
|
RE: Nowy prosi o wsparcie go intelektem i wiedzą.
Ty chyba nie wiesz jak wygląda bycie gimnazjalistą teraz...
A F3 bez zabijania przejść się nie da.
|
|||
|
29.12.2010, 14:37
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.12.2010 14:39 przez Nederland.)
Post: #4
|
|||
|
|||
RE: Nowy prosi o wsparcie go intelektem i wiedzą.
(29.12.2010 00:47)Aalaron napisał(a): Mówiąc wprost: Przejście gry bez walkie jest (ponoć) możliwe, chociaż dużo trudniejsze niż ostatnio, a to z tego powodu, że panowie z Bethsedy w wielu przypadkach pokojowego rozwiązania nie przewidzieli.W NV Vegas praktycznie zupełnie bezkrwawe ukończenie gry jest możliwe. W F3 - nie wydaje mi się. Przynajmniej nie słyszałem o nikim, kto tego dokonał. Cytat:Stąd też polecam zainwestowanie w broń plazmową - bardzo fajny karabin z tej kategorii można zdobyć dość szybko. Walki wręcz nie polecam, współczynnik posiadania mocnych broni dystansowych jest u przeciwników bardzo wysoki.Broń energetyczna ma to do siebie, że można je podzielić na dwie kategorie. Różnią się one od siebie mniej więcej tym, co oręże w "klasycznych" RPGach (osadzonych w realiach wczesnego średniowiecza) - laserowe są odpowiednikami jednoręcznych, plazmowe oburęcznych. Jak nietrudno się domyślić, bronie laserowe mają małego kopa, ale są szybkostrzelne, a plazmowe - przeciwnie. Cytat:W sprawach śrubowania statystyk ci nie pomogę, nie znam się a pewnie niejeden będzie mógł ci wszystko rozpisać dokładnie.No, znalazłem się. (28.12.2010 23:13)magazynek napisał(a): 1a. Zamierzam zagrać ucywilizowanym, statecznym człowiekiem, który przedłoży wartości intelektualne nad sprawność fizyczną. Jaki minimalny poziom charyzmy, inteligencji, szczęścia, handlu, retoryki, otwierania zamków będzie wymagany by odblokować najbardziej wymagające smaczki takie jak dodatkowa opcja dialogowa, zajefajne losowe spotkanie, dostęp do szafki z ciekawą zawartością?Charyzma jest w sumie nieprzydatna. Być może otrzymasz bonusowe punkty do retoryki albo handlu, ale to niewiele. W F3 dostaniesz na tyle wiele punktów umiejętności, że wystarczy ci do rozwinięcia trzech biegłości do 90 (więcej nie trzeba, można podnieść figurką) i jeszcze co najmniej dwóch do przyzwoitego poziomu. Szczególnie, jeśli już na początku gry zainwestujesz w perka dodającego trzy punkty umiejętności na poziom. Wbrew pozorom, to dużo. Na 20 poziomów uzbiera się 60 punktów dodatkowych, a jeżeli grasz z DLC, punktów tych będzie jeszcze więcej, za sprawą podniesienia progu maksymalnego awansu postaci. Szczęście też jest zbędne, niekiedy dodaje bonus do wszystkiego - jak to szczęście. Potrzebne, jeśli chcesz sobie przywołać tajemniczego nieznajomego, który od czasu do czasu wspomoże cię w walce w systemie VATS - ale to nie bardzo przydatna pierdoła. Losowe spotkania zależą raczej od twoich wyborów (jest to strasznie nieliniowa gra, choć, nie oszukujmy się - random RPG to to nie jest), niż od określonych umiejętności. Dodatkowe opcje dialogowe dodają tylko profity czysto charyzmatyczne, jak Czarna Wdowa i jej męski odpowiednik lub zamiennik "dziecięcy". Strata możliwości wybrania perka, z uwzględnieniem na to ostatnie - poza Latarenką w tej grze jest naprawdę niewiele dzieci. Szafki mają zwykle losową zawartość. Jeśli chcesz, możesz inwestować w otwieranie zamków - będzie to jednak kolidowało z wizerunkiem dobrej postaci. Cytat:1b. Jakiego minimalnego poziomu siły, wytrzymałości, percepcji i zręczności potrzebuję by przetrwać na pustkowiach? Czy charyzma może zstąpić nóż, a szczęście wspomoże celne trafienia? Dwójkę dało radę przejść mądrzącym się pięknisiem równie łatwo, co super-szybkim zabijaką.Siła jest nieprzydatna, nie licząc zwiększonego udźwigu ekwipunku. Wydawałoby się, że powinna zwiększać obrażenia w przypadku broni białej i usprawnić działanie broni ciężkiej (tak jest w NV), a tu dupa blada. Wytrzymałość zwiększa pasek zdrowia. Chyba najbardziej przydatny atrybut. Percepcja zwiększa celność. Jeśli nie trzęsą ci się ręce - odpuść sobie. Poza tym, dłużej i wcześniej będziesz się dowiadywał o obecności wrogów w okolicy. Zręczność ma wpływ na ogólne posługiwanie się bronią palną (co jest dla mnie nielogiczne, bo imho zwinność winna wpływać na bronie jednoręczne, a siła na oburęczne) - przydatna rzecz. Cytat:1c. Mogę mieć stałych towarzyszy uzbrajanych wedle woli oraz ich rasowych predyspozycji?Ta, maksymalnie dwóch - Ochłapa i jeszcze kogoś. Cytat:1d. Czy któreś traity lub preki są perfidnie debilne bądź bezużyteczne? Czy wybranie np. lepszego celowania, trafien krytycznych lub jakieś znajomości anatomii pomoże podczas walki w systemie turowym tak samo jak w swobodnej walce? Czy powinienem od razu zdecydować, który system wybrać bo np. perk poprawiający unik będzie zbędny jeśli mogę wcisnąć klawisz i uskoczyć samodzielnie?Stary, dupereli jest w tej grze ze trzy razy więcej niż przydatnych umiejętności. Bonusy do obrażeń krytycznych są tak śmiesznie niskie (5%), że lepiej je sobie odpuścić. Znajomość anatomii umożliwi chyba ujrzenie HP adwersarza i jego progu obrażeń - choć nie wiem, czy nie pomyliłem w tym momencie trójki z NV. Cytat:1e. Zamierzam zagrać paranoicznym, obsesyjnym, znerwicowanym narkomanem. Czy uzależnianie się ma rację bytu? Stymultory dają równie dobrą zabawę, co w poprzednich częściach?Nie grałem w poprzednie części (urodziłem się kilka lat za późno, jestem strasznie młody, a teraz F1 i 2 są grami niemalże archaicznymi w Polsce), ale słyszałem, że środki odurzające to ponury żart w porównaniu z tymi z poprzednich części. Cytat:2a. Czy mogę wybrać na główne umiejętności te, które nie są zależne od przemocy czy jednak potrzebuję wyszkolić bohatera w posługiwaniu się choć jednym rozjem krzywdzących narzędzi?Owszem, możesz. Jeśli chcesz grać bezkrwawą postacią, rozwinięcie umiejętności posługiwania się dowolnym rodzajem broni (na wypadek konieczności jej użycia) do poziomu 30-40 w zupełności wystarczy. Cytat:2b. Jakie uzbrojenie powinienem wybrać by było mi łatwiej w późniejszych etapach gry?Każdy rodzaj broni jest na swój sposób dobry - ma swoje wady i zalety. Cytat:Czy mogę SKUTECZNIE walczyć wręcz?Jeśli masz na myśli władanie samą bronią białą/uzbrojonymi pięściami bez pomocy broni palnej bądź energetycznej, raczej nie. Te rodzaje broni zostały potraktowane po macoszemu (ledwo kilka specjalnych ciosów w formie perków), a sam protagonista - nie oszukujmy się - Darrenem Levine'em nie jest. Cytat:W Fallout 2 wykorzystywałem broń dystansową do walki na dystans, a gdy przeciwnik zbliżał się wyciąłem nóż lub młot. Tak było dla mnie ciekawiej.Tak, taka taktyka jest dobra. W sumie to wypluwanie pocisków, gdy wróg podchodzi blisko nie jest zbyt sensowne. Polecam piłę motorową, miotacz ognia bądź sziszkebab do takich akcji, piękne widoki. Cytat:Nie chcę w 2/3 gry w Fallout 3 trafić na taki moment, że spędzę 20 godzin nad jedną misją bo moja broń okaże się nieskuteczna lub umiejętności nie wystarczające dlatego zapytuję się doświadczonych graczy o to, w co powinienem się zaopatrzyć by później dawać radę.Tutaj raczej nie ma takich momentów. Niby pod koniec gry trafisz na bardzo silne roboty, ale da się ubić je zwyczajną bronią palną - te maszyny są po prostu nieco wytrzymalsze i mają lepszy atak niż inne roboty, ale kuloodporne nie są. Cytat:3. Czy można np. zaprzepaścić sobie szansę na odkrycie jakiegoś tajnego militarnego obiektu przez wybranie neutralnego dialogu z jakimś NPC zamiast konkretnego pytania i ten NPC nie będzie już chciał wrócić do tematu? Czy może wszystko, co jest dostępne w grze prędzej czy później tak lub inaczej dostanie się w łapska?Zawalić to sobie możesz wykonanie zadania/alternatywne jego zakończenie, odkrycie lokacji nie. Mam nadzieję, że w jakiś sposób pomogłem. ![]() Jednakże mądrzy ludzie w tym właśnie celu mają rozum,
żeby się nim posługiwać w podobnie skomplikowanych przypadkach. |
|||
|
29.12.2010, 17:49
Post: #5
|
|||
|
|||
RE: Nowy prosi o wsparcie go intelektem i wiedzą.
(29.12.2010 14:37)Nederland napisał(a): Mam nadzieję, że w jakiś sposób pomogłem. Owszem. Wypowiedziałeś się treściwie i dałeś mi obraz nowego wyglądu gry. Zadam ci jeszcze kilka sprecyzowanych pytań. (29.12.2010 14:37)Nederland napisał(a): Broń energetyczna ma to do siebie, że można je podzielić na dwie kategorie. bronie laserowe mają małego kopa, ale są szybkostrzelne, a plazmowe - przeciwnie. A który rodzaj jest bardziej wydajny? W poprzedniej części dwuręczne giwery dokonywały większych zniszczeń kosztem tych samych punktów akcji, co strzelające częściej jednoręczne. (29.12.2010 14:37)Nederland napisał(a): Charyzma jest w sumie nieprzydatna. A jaki minimalny poziom powinienem wybrać? Poprzednie części wymagały np minimum 2CH do podłączenia towarzysza albo 4CH do uzysknia jakiejkolwiek pozytywnej reakcji NPC, nie mówiąc o korzystnych dialogach. Z niskim szczęściem broń wybuchała w dłoniach albo można było postrzelić się w kolano. Za to wysoki poziom pozwalał zabijać jednym trafieniem co trzeci cel. (29.12.2010 14:37)Nederland napisał(a): Losowe spotkania zależą raczej od twoich wyborów (jest to strasznie nieliniowa gra Wyborów w sensie opowiadania się za konkretną stroną konfliktu w zadaniach, rozmawiania z NPC na tematy niezależne od fabuły, wyboru drogi przemarszu przez pustkowie? (29.12.2010 14:37)Nederland napisał(a): Szafki mają zwykle losową zawartość. Zatem jeżeli przebiegnę przez region nie otwierając ani jednej bo szkoda mi będzie an to czasu to nie stracę jakiegoś itemu rozpoczynającego zadanie, magicznej bili, humorystycznej książeczki od twórców? (29.12.2010 14:37)Nederland napisał(a): Wytrzymałość zwiększa pasek zdrowia. Chyba najbardziej przydatny atrybut. Chyba, że będę unikał pocisków na własną rękę, tak? Doświadczenie z FPP przyda mi się do zwinnego wymykania się pazurom i gładkich strzałów w głowę? Wystarczy mi tutaj jeden punkt? (29.12.2010 14:37)Nederland napisał(a): Percepcja zwiększa celność. Jeśli nie trzęsą ci się ręce - odpuść sobie. A co z trzęsieniem się mojego bohatera? Czy odrzut nie zmniejsza celności? Dam radę wyprowadzić trzy celne ataki bez konieczności odczekania, aż ramiona celownika znów się skupią? (29.12.2010 14:37)Nederland napisał(a): Ta, maksymalnie dwóch - Ochłapa i jeszcze kogoś Dają radę? Da się ich zaprogramować, żeby nie wbiegali pod lufę? (29.12.2010 14:37)Nederland napisał(a): rozwinięcie umiejętności posługiwania się dowolnym rodzajem broni (na wypadek konieczności jej użycia) do poziomu 30-40 w zupełności wystarczy A czym jest to 40% w tej mechanice? 40% jej całkowitych obrażeń, skutecznego zasięgu, szybkości ataku? (29.12.2010 14:37)Nederland napisał(a): Każdy rodzaj broni jest na swój sposób dobry - ma swoje wady i zalety. Z tym, że niektóre są wybitnie przepakowane, a inne całkowicie bezużyteczne. W Fallout 2 karabin gaussa z broni palnej niszczył wszystko z prawa w lewo przebijając pancerze na wylot, a celując w oko w najgorszym wypadku zostawiał ofiarę z 1hp. Za to najsilniejsza z opisu broń magnetyczna nie radził sobie ze zmutowanymi zwierzętami a zbrojom zadawała przyzwoite obrażenia tylko w trafieniu krytycznym. Jeżeli nie polecisz mi konkretnej giwerki to powiedz, której powinienem unikać bo jest spartaczona? Czy wybranie np. lepszego celowania podczas walki w systemie turowym tak samo jak w swobodnej walce? Czy powinienem od razu zdecydować, który system wybrać bo np. perk poprawiający unik będzie zbędny jeśli mogę wcisnąć klawisz i uskoczyć samodzielnie? Czy zręczność służy tylko punktom akcji? Mogę z niej zrezygnować, jeżeli wybiorę swobodne strzelania z energetycznych? Mógłbyś zarzucić screenami swoich ustawień cech i umiejek? Moje wyglądałyby tak: |
|||
|
29.12.2010, 18:30
Post: #6
|
|||
|
|||
RE: Nowy prosi o wsparcie go intelektem i wiedzą.
Cytat:A jaki minimalny poziom powinienem wybrać? Poprzednie części wymagały np minimum 2CH do podłączenia towarzysza albo 4CH do uzysknia jakiejkolwiek pozytywnej reakcji NPC, nie mówiąc o korzystnych dialogach. Z niskim szczęściem broń wybuchała w dłoniach albo można było postrzelić się w kolano. Za to wysoki poziom pozwalał zabijać jednym trafieniem co trzeci cel. Charyzma głównie posłuży ci do zniżek w sklepach, ciężko mi teraz przypomnieć sobie jakąś sytuację, gdy okazywała się w jakiś sposób ważna. Cytat:(29.12.2010 14:37)Nederland napisał(a): Losowe spotkania zależą raczej od twoich wyborów (jest to strasznie nieliniowa graWyborów w sensie opowiadania się za konkretną stroną konfliktu w zadaniach, rozmawiania z NPC na tematy niezależne od fabuły, wyboru drogi przemarszu przez pustkowie? NIE! NIE! Nie słuchaj go, to liniowa gra jest! Lokacje losowe SĄ losowe, zresztą - jak pisałem wcześniej - ani to zabawne, ani mądre, ani nic fajnego po sobie nie zostawia. Cytat:Zatem jeżeli przebiegnę przez region nie otwierając ani jednej bo szkoda mi będzie an to czasu to nie stracę jakiegoś itemu rozpoczynającego zadanie, magicznej bili, humorystycznej książeczki od twórców?Z wymienionych przez ciebie przedmiotów w grze występuje tylko bila,a i ona tylko w jednym miejscu. Poszukaj na forum, jeśli chcesz. Cytat:będę unikał pocisków na własną rękę, tak? Doświadczenie z FPP przyda mi się do zwinnego wymykania się pazurom i gładkich strzałów w głowę? Wystarczy mi tutaj jeden punkt?Oczywiście, że tak, jeśli reakcja wystepuje u ciebie przed wystąpieniem akcji. To oczywiście możliwe, ale w grze nie ma systemu chowania się za osłonami, więc starcia na bliski dystans (niekoniecznie wręcz) lub z większą liczbą wrogów będą zwykle śmiertelne. A, no i nie zapominajmy o minach. Cytat:Dają radę? Da się ich zaprogramować, żeby nie wbiegali pod lufę?Dają. Mają nieskończoną amunicję i są (z tego co pamiętam) nieśmiertelni i/lub szansa, że zginą walcząc obok - nie zamiast - ciebie jest pomijalnie mała. Cytat:A czym jest to 40% w tej mechanice? 40% jej całkowitych obrażeń, skutecznego zasięgu, szybkości ataku?F3 nie korzysta z mechaniki procentowej, tu umiejętności są wyrażone licbami 1-100. Jak to wygląda od strony wzorów nie powiem bo nie wiem. (29.12.2010 14:37)Nederland napisał(a): Każdy rodzaj broni jest na swój sposób dobry - ma swoje wady i zalety. To mądry człowiek – pomyślał Iwan. – Trzeba przyznać, że wśród inteligentów także trafiają się wyjątkowo mądrzy ludzie, nie da się temu zaprzeczyć.
|
|||
|
30.12.2010, 17:27
Post: #7
|
|||
|
|||
RE: Nowy prosi o wsparcie go intelektem i wiedzą.
(29.12.2010 17:49)magazynek napisał(a): A który rodzaj jest bardziej wydajny? W poprzedniej części dwuręczne giwery dokonywały większych zniszczeń kosztem tych samych punktów akcji, co strzelające częściej jednoręczne.Tego nie da się rzetelnie określić. Twój wybór zależy od tego, czy wolisz szybkość, czy siłę - tak jak w RPGach typ Gothika, TESa, itd. Na upartego można się podeprzeć wzorem F=ma. Wiadomo, w jednym przypadku "masa" (obrażenia) będzie większa, a przyspieszenie (szybkostrzelność, okres) będzie mniejszy, w drugim przypadku odwrotnie. Cytat:A jaki minimalny poziom powinienem wybrać? Poprzednie części wymagały np minimum 2CH do podłączenia towarzysza albo 4CH do uzysknia jakiejkolwiek pozytywnej reakcji NPC, nie mówiąc o korzystnych dialogach. Z niskim szczęściem broń wybuchała w dłoniach albo można było postrzelić się w kolano. Za to wysoki poziom pozwalał zabijać jednym trafieniem co trzeci cel.Charyzmę i szczęście możesz zostawić na początkowym poziomie. (29.12.2010 17:49)magazynek napisał(a): Wyborów w sensie opowiadania się za konkretną stroną konfliktu w zadaniach, rozmawiania z NPC na tematy niezależne od fabuły, wyboru drogi przemarszu przez pustkowie?W sensie opowiadania się za konkretną stroną. Wiele zadań ma więcej niż jedno możliwe zakończenie. Aalaron napisał(a):NIE! NIE! Nie słuchaj go, to liniowa gra jest! Lokacje losowe SĄ losowe, zresztą - jak pisałem wcześniej - ani to zabawne, ani mądre, ani nic fajnego po sobie nie zostawia.Chodziło mi o nieliniowość w zakresie zadań, nie całej fabuły. Zresztą nawet zadanie końcowe na cztery możliwe zakończenia. (z którymś dodatkiem nawet pięć) (29.12.2010 17:49)magazynek napisał(a): Zatem jeżeli przebiegnę przez region nie otwierając ani jednej bo szkoda mi będzie an to czasu to nie stracę jakiegoś itemu rozpoczynającego zadanie, magicznej bili, humorystycznej książeczki od twórców?Przedmioty wymagane do zadań zwykle leżą w ściśle określonym miejscu (chyba, że nie są w pewien sposób unikalne), więc nie musisz się o to martwić. Cytat:Chyba, że będę unikał pocisków na własną rękę, tak? Doświadczenie z FPP przyda mi się do zwinnego wymykania się pazurom i gładkich strzałów w głowę? Wystarczy mi tutaj jeden punkt?Sądzę, że powinieneś rozwinąć wytrzymałość do co najmniej siedmiu punktów. Po prostu jest ona bardziej przydatna niż niektóre pozostałe atrybuty, a HP nigdy nie jest za wiele. Cytat:A co z trzęsieniem się mojego bohatera? Czy odrzut nie zmniejsza celności? Dam radę wyprowadzić trzy celne ataki bez konieczności odczekania, aż ramiona celownika znów się skupią?Celownik w tej grze nie trzęsie się zbytnio. Jeśli masz zamiar strzelać na oślep, różnie to bywa. Jeśli masz doświadczenie z FPSów, powinieneś strzelać celnie. Oczywiście są bronie, których odrzutu raczej nie da się przezwyciężyć (np. Magnum). W dodatku, o ile dobrze pamiętam, istnieje możliwość dokładniejszego celowania (PPM), które jednak nie sprawdza się w walce na krótki dystans. Cytat:Dają radę? Da się ich zaprogramować, żeby nie wbiegali pod lufę?Podbijam wypowiedź Aalarona. Oczywiście ich nieśmiertelność objawia się tym, że gdy skończy im się HP, tracą przytomność. Cytat:A czym jest to 40% w tej mechanice? 40% jej całkowitych obrażeń, skutecznego zasięgu, szybkości ataku?Ja też nie wiem, jak to wygląda od strony wzorów. Może gdzieś na Fallout wikia o tym piszą. Po prostu - im więcej, tym lepiej. Nie trzeba się tutaj bawić w filozofię. Cytat:Z tym, że niektóre są wybitnie przepakowane, a inne całkowicie bezużyteczne. W Fallout 2 karabin gaussa z broni palnej niszczył wszystko z prawa w lewo przebijając pancerze na wylot, a celując w oko w najgorszym wypadku zostawiał ofiarę z 1hp.W F3 niestety nie ma Karabinu Gaussa (chyba). Powraca w NV. Cytat:Jeżeli nie polecisz mi konkretnej giwerki to powiedz, której powinienem unikać bo jest spartaczona?Bronie w tej grze generalnie można zaszufladkować. Wiadomo, że pistolety są słabe - nadają się na krótki dystans, gdzie lepsza jest strzelba (chyba, że zależy ci na szybkostrzelności - wtedy użyj pistoletu maszynowego). Na dalszy dystans użyj zwykłego karabinu. Stosunkowo szybko można dostać (zabrać pokonanemu przeciwnikowi) Chiński Karabin Szturmowy, który posłużył mi do końca gry. Warto też nosić ze sobą karabin snajperski. Przyda się do zdejmowania oddalonych celów. Cytat:Czy powinienem od razu zdecydować, który system wybrać bo np. perk poprawiający unik będzie zbędny jeśli mogę wcisnąć klawisz i uskoczyć samodzielnie?Jeżeli zamierzasz bawić się w Martixa... Cytat:Czy zręczność służy tylko punktom akcji? Mogę z niej zrezygnować, jeżeli wybiorę swobodne strzelania z energetycznych?Jeśli wolisz energetyki, możesz nie inwestować w zręczność. O ile dobrze pamiętam, przydaje się ona tylko w przypadku broni palnych. Cytat:Mógłbyś zarzucić screenami swoich ustawień cech i umiejek? Moje wyglądałyby tak:Nie zarzucę ci, bo aktualnie nie mam tej gry. Być może wystarczy ci wiadomość, że miałem rozwiniętą broń palną, retorykę i... medycynę (jedyne jej zastosowanie to lepsze stimpaki, ale z niewiadomego mi powodu zawsze w nią inwestuję) na sto punktów, wysoko rozwinąłem także broń ciężką i naprawę. SPECIAL wyglądał MNIEJ WIĘCEJ tak: S: 10 P: 6 E: 7 C: 6 I: 10 A: 7 L: 1 Uwzględniłem figurki. ![]() Jednakże mądrzy ludzie w tym właśnie celu mają rozum,
żeby się nim posługiwać w podobnie skomplikowanych przypadkach. |
|||
|
30.12.2010, 17:51
Post: #8
|
|||
|
|||
|
RE: Nowy prosi o wsparcie go intelektem i wiedzą.
Sprostuję- Karabin Gaussa możemy znaleźć po instalacji DLC "Operation: Anchorage"
Dziękuję ![]() Co do broni, w F3 nie opłaca się inwestować w broń energetyczną. Zadaje śmiesznie małe obrażenia a nie jest bardzo tania. Jedynym plusem jest to, że znajdujemy multum amunicji do nich. Najlepiej wykorzystasz swoje punkty dodając je do broni lekkiej. Przy wysokiej umiejętności supermutanta zdejmiesz z karabinu myśliwskiego "na jednego hita". |
|||
|
08.01.2011, 12:32
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.01.2011 16:29 przez magazynek.)
Post: #9
|
|||
|
|||
|
RE: Nowy prosi o wsparcie go intelektem i wiedzą.
1. Dlaczego zniknęli mi wszyscy ludzie z Wielkiego Miasta? Kiedy wróciłem do nich jakiś czas po uratowaniu Czerwonej i drugiego gostka było już pusto, mostem szła grupa supermutntów. Koleś z oczyszczalni w Megatonie też zniknął.
2. Kiedy wszedłem do refu robot zbił wszystkich, nowy strażnik Alan powiedział, że to moja sprawka. Co to są za cyrki? 3. Jest mod zmniejszający brutalność? 4a. W jakiej kolejności poinstalować dodatki? 4b. Zarzucić wszystkie na raz czy przechodzić kolejno? 4c. Każdy będzie wymagał nowej czy importowanej postaci? 4d. Czy wpisanie komendy lub instalcja moda na odblokowanie poziomów powodują zgrzyty przy grze w dodatki? |
|||
|
29.01.2011, 15:02
Post: #10
|
|||
|
|||
|
RE: Nowy prosi o wsparcie go intelektem i wiedzą.
1-ponieważ mogłeś zostać tam z nimi i pomóc im na różne sposoby odeprzeć 3 falowy atak super mutantów
2- nie mam pojęcia ![]() 3- poszukaj na Nexus'ie 4a- Obojętne 4b- Wrzuć wszystkie na raz, w trakcie gry będziesz odkrywał je według własnego uznania poza Broken steel która jest po ukończeniu fabuły 4c- nie, pojawią się w świecie gry często jako wezwania przez radio ( dodatki są spolszczone tylko kinowo, chyba będzie konieczna reinstalka z Dub na kinówkę) 4d- nie wiem , nie modziłem |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|













![[Obrazek: swansp.jpg]](http://img228.imageshack.us/img228/5521/swansp.jpg)



