|
PipBoy 3000 - problem z uruchomieniem
|
|
11.11.2008, 17:01
Post: #1
|
|||
|
|||
|
Witam forumowiczów,
Gram już dobre kilka godzin w trzecią część Fallouta i dopadł mnie jakiś bug. Byłem w lekkim szoku, że nic się do tej pory nie działo dziwnego, tzn. na pustkowiach VATS działał świetnie, żadnych zwiech, wszystko pięknie, w ogóle nie miałem żadnych błędów ![]() Aż do dziś rano, kiedy to odpalam falloucika i nie mogę wejść do PipBoya. Po naciśnięciu TAB następuje tylko "machnięcie ręką", obraz staje, działa tylko kursor. Gra się oczywiście nie zawiesza, mogę wyjść z tego stanu, poprzez naciśnięcie TAB ponownie, co daje ponowne "machnięcie ręką" i jestem znów na nogach. Niestety bardzo mi to psuje grę, ponieważ nie mogę zmienić broni, spojrzeć w mapkę, po prostu NIC. Wywołałem ostatni Autosave, okazało się, że jest już z tym błędem. Znalazłem jakiś save wcześniejszy, sprzed 5 godzin (OMG!) i tam pipboy działa. Taką miałem niestety technikę, że latałem gdzie się da i wciskałem F5, zapominając zupełnie o zwykłym zapisywaniu. Jeżeli ktoś ma jakieś sugestie, albo gdziekolwiek doczytał się o takim przypadku, bardzo proszę o w miarę możliwości konkretną odpowiedź, żadnych domysłów w stylu "może to wina procka / karty graficznej / zainstaluj najnowsze stery" bo takie rady to w moim przekonaniu zaśmiecanie forum. Myślę że dałem wyczerpujący opis problemu ![]() Dziękuję i pozdrawiam!
|
|||
|
15.11.2008, 13:25
Post: #2
|
|||
|
|||
|
RE: PipBoy 3000 - problem z uruchomieniem
Skoro znalazles sejwa sprzed 5h i pipa dziala to graj od tego momentu
... widocznie jakis bug wkradl Ci sie do gierki... zreszta kazdy z nas tu obecnych ma jakies bugi. Moja jedyna rada jest taka, zebys gral od momentu w ktorym pipa dziala i od czasu do czasu zapisywal gre przez menu a nie przez F5.
"Kapitaliści sprzedadzą nam sznurek, na którym ich powiesimy." - Włodzimierz Lenin |
|||
|
20.11.2008, 22:29
Post: #3
|
|||
|
|||
|
RE: PipBoy 3000 - problem z uruchomieniem
No tak musiałem zrobić
Kumpel miał z kolei fajny problem - jego bohater zwiększył gabaryty, tzn zrobił się z niego wielkolud wysokości 2 pięter budynku... Nie dało rady wejść do pomieszczeń, szok.Tak czy inaczej dzięki za pomoc
|
|||
|
20.11.2008, 22:37
Post: #4
|
|||
|
|||
RE: PipBoy 3000 - problem z uruchomieniem
Cytat:No tak musiałem zrobić Smile Kumpel miał z kolei fajny problem - jego bohater zwiększył gabaryty, tzn zrobił się z niego wielkolud wysokości 2 pięter budynku... Nie dało rady wejść do pomieszczeń, szok. Hahahhahahahaha tu mnie rozbawiles do łez. Z tego Fallouta 3 robi sie porzadny mutant popromienny. Kolega chyba wziol sobie perka Mutated! ![]() A ja moge z dumą stwierdzic ze nie mam puki co narazie zadnych bugow w grze, raz tylko zawiesil m isie Fallout kiedy zmienilem kolor interfacu na bialy, ale juz wszystko GIT. |
|||
|
20.11.2008, 23:14
Post: #5
|
|||
|
|||
|
RE: PipBoy 3000 - problem z uruchomieniem
Na pewno nie był to mutate
Mutanty sięgały mu gdzieś do pasa...Temat można zamknąć
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|














