|
Problem z towarzyszem
|
|
19.02.2011, 18:13
Post: #1
|
|||
|
|||
|
Problem z towarzyszem
witam,
mam problem oraz pytanie. Podczas misji z doktor Li jak przeprowadza się ją z Jefferson do Cytadeli nagle w podziemiach pojawił się mój robot któremu kazałem czekać w Megatonie...W pośpiechu kazałem mu zostać i sam poszedłem dalej. Jak się okazało w Megatonie go oczywiście już nie było i nie wiem jak do niego dotrzeć teraz. Najgorsze jest to, że nie mogę zwerbować nowego pomocnika bo mi mówią że już mam jednego...Co można zrobić w takiej sytuacji? Miał ktoś coś podobnego? A druga kwestia to niespodziewanie misja: Podjęcie śladu wypełniła mi się sama...Robiąc coś innego nagle mi się pojawiło, że zadanie ukończone...Mam ją zaznaczoną jako zakończoną choć nawet jeszcze nie dotarłem do latarenki i krypty 87...Pojawiło mi się tylko nowe zadanie: znajdź GECK... rozumiem, że to kontynuacja tego... Proszę o pomoc zwłaszcza w pierwszej sprawie ![]() dzięki z góry i pozdrawiam. |
|||
|
19.02.2011, 18:54
Post: #2
|
|||
|
|||
RE: Problem z towarzyszem
(19.02.2011 18:13)Ryszard_Ochódzki napisał(a): witam, Spróbuj wpisać w konsole ,,`'' player.placeatme 0009426e Jeśli grasz na konsoli to najprawdopodobniej będziesz musiał wrócić do tych tuneli , zbytnio nie wiem , czy możesz wejść do tych tuneli , ale chyba są zaznaczone jako [inacessible] Co do tego drugiego , to pewnie złapałeś jakiegoś buga , tak to kontynuacja tego zadania , lecz normalnie powinno ono się pojawić , gdy już wejdziesz do krypty. |
|||
|
19.02.2011, 20:40
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.02.2011 20:41 przez Ryszard_Ochódzki.)
Post: #3
|
|||
|
|||
|
RE: Problem z towarzyszem
Dzięki wielkie - pomogło
![]() A nawet lepiej bo robot pojawił się z...bratem bliźniakiem. Więc teraz mam dwa roboty ![]() Gram na pc i raczej nie mógłbym tam wrócić bo są już niedostępne, a w bagażniku robota miałem kilka ważnych rzeczy ![]() Co to w ogóle za kod jest? Jakiś cheat? Dzięki jeszcze raz, pozdrawiam. |
|||
|
19.02.2011, 22:24
Post: #4
|
|||
|
|||
RE: Problem z towarzyszem
(19.02.2011 20:40)Ryszard_Ochódzki napisał(a): Dzięki wielkie - pomogło Silnik Fallout'a 3 ma potwornie rozbudowane konsolowe komendy , nie są to w sumie kody , a takie po prostu przydatne rzeczy. Znając ID , za pomocą tej komendy możesz przywołać do siebie każdą kreaturę w grze , za pomocą player.additem możesz dodać sobie do ekwipunku każdą rzecz w grze. A , to , że pojawiły się dwa , to pewnie wina tego , że kod przywołał Twojego robota , który miał iść do Megatony i drugiego nowego : ) Jeśli chcesz się jednego pozbyć , to po prostu wciśnij ,,`'' zaznacz go kursorem i wpisz ,,kill'' Pozdrawiam |
|||
|
19.10.2011, 23:29
Post: #5
|
|||
|
|||
|
RE: Problem z towarzyszem
Czołem, odzywam się ponownie ponieważ znów mam problem z towarzyszem.
Mam taką opcję, że w trakcie gry poszedłem sobie wypełnić misję z ufokami ( Mothership Zeta). Kazałem Ochłapowi i Paladynowi Cross czekać u mnie w domu w Megatonie. Po teleportowaniu się ze statku nagle zobaczyłem koło siebie Ochłapa, a za chwilę dostałem komunikat, że Paladyn Cross nie żyje. I tu pytanie czy można jakoś przywołać jego truchło? Bo szukałem wokół, ale nie mogę znaleźć ciała, a ma w plecaku kilka moich ciekawych rzeczy... Z góry dzięki i pozdrawiam. |
|||
|
20.10.2011, 17:35
Post: #6
|
|||
|
|||
|
RE: Problem z towarzyszem
Możesz się jedynie cofnąć do poprzedniego save, bowiem kompanów jako tako nie da się wskrzesić kodem "resurrect". W sensie, "żyć" będą żyli, ale będą jak zwykły npc.
Jak zwracamy się do Adminów i Modów |
|||
|
20.10.2011, 19:16
Post: #7
|
|||
|
|||
|
RE: Problem z towarzyszem
Aha dzięki. To kiepsko bo nie chce mi się od nowa przechodzić tego DLC...A jakaś opcja żeby zlokalizować zwłoki? Pewnie też nie da się?
|
|||
|
20.10.2011, 19:49
Post: #8
|
|||
|
|||
|
RE: Problem z towarzyszem
Weź z fallout.wikia.com kod paladyna crossa i użyj komendy "Player.moveto [kod]" Wtedy prawdopodobnie uda się znaleźć ciało.
Jak zwracamy się do Adminów i Modów |
|||
|
22.10.2011, 17:04
Post: #9
|
|||
|
|||
|
RE: Problem z towarzyszem
Dzięki wielkie, pomogło. Uratowałem swoje graty
.
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|












