|
Spaczony humor Fallouta
|
|
04.05.2009, 10:16
Post: #31
|
|||
|
|||
|
RE: Spaczony humor Fallouta
ciekawe tylko w której wersji, bo niektóre wydania nosiły znamiona "niedopracowania" ... i mogą wprowadzać w błąd
|
|||
|
12.05.2009, 18:23
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.05.2009 18:23 przez Wujek Leo.)
Post: #32
|
|||
|
|||
|
RE: Spaczony humor Fallouta
A ja mam stary, oklepany, tylko przerobiony na klimat Fallouta 3 żart:
Przychodzi osadnik z Megatony do doktora Churcha: -Panie doktorze, cały czas wydaje mi się, że noszę Stealth Boy'a -Następny proszę! ![]() |
|||
|
12.05.2009, 20:48
Post: #33
|
|||
|
|||
|
RE: Spaczony humor Fallouta
Jeśli chcesz doprowadzic Łupieżcę do płaczu... kopnij toster.
-dowcip autorstwa strażników Junction City. To mądry człowiek – pomyślał Iwan. – Trzeba przyznać, że wśród inteligentów także trafiają się wyjątkowo mądrzy ludzie, nie da się temu zaprzeczyć.
|
|||
|
22.06.2009, 13:34
Post: #34
|
|||
|
|||
|
RE: Spaczony humor Fallouta
Idzie sobie: behemoth,szpon smierci i ghul.
Zatrzymuje ich Pudzian z kolegą i tak: -"Jezeli sprawicie zeby pudzian zaczole sie smiac to was puszecze dalej." No to szpon i ghul prubowali wszystkiego ale pudzian sie niezasmial, na to Behemoth podszedl do niego i szepnol mu cos do ucha. Pudzian zaczol sie smiac,no i poszli dalej. W droge powrotną znowu spotkali Pudziana z kolegą,a kolega jak ich zobaczyl to ich zatrzymal i mowi tak: -"Ej mozecie sprawic zeby,przestal sie smiac bo od tamtej pory niemoze przestac." No i znowu szpon i ghul probowali wszystkiego ale pudzian dalej sie smial,wiec znowu podszedl Behemoth i cos mu pokazal,na to pudzian przestal sie smiac i juz mieli ruszac gdy kolega pudziana zatrzymal ich i powiedzial do Behemotha: -"Ej jak ty to zrobiles ze w jedną strone zaczol sie smiac a w druga przestal? -" to proste,w jedna strone powiedzialem mu ze mam wieksze miesnie od niego" -"a w drugą?" -"pokazalem mu"
Twoja stara goli klate
|
|||
|
28.06.2009, 16:14
Post: #35
|
|||
|
|||
|
RE: Spaczony humor Fallouta
Przychodzi Eden do dziwki
E: Mam problem D: WAL SIMIAŁO !!! |
|||
|
28.06.2009, 18:20
Post: #36
|
|||
|
|||
|
RE: Spaczony humor Fallouta
Czy Prezydent Eden Może na coś zachorować? Tak, na Trojana...
|
|||
|
01.07.2009, 09:36
Post: #37
|
|||
|
|||
|
RE: Spaczony humor Fallouta
Stary, ale dopasowany do klimatu Fallouta kawał.
Przed jedną z krypt ustawiła się kolejka do wejścia. Nadzorca chodzi wzdłuż i wszerz i wskazuje: ty, ty, ty... Na co mały chłopczyk wyskakuje i płaczliwym głosem: i ja ! Ty nie ! - stwierdza nadzorca. Chłopiec jęczy dalej: i ja ! i ja ! jeszcze ja ! Nadzorca: już Ci mówiłem ty nie ! Chłopiec zawodzi jeszcze głośniej: i ja ! proszę, błagam i ja ! W końcu nadzorca nie wytrzymuje: dobra i jeszcze ty, wskazani wypie****ać, a resztę zapraszam do schronu. |
|||
|
01.07.2009, 11:37
Post: #38
|
|||
|
|||
|
RE: Spaczony humor Fallouta
No to w rewanżu za mój tamten:
Przychodzi Ghul do lekarza i mówi: Arrlaablahh... Lekarz na to: Co pan Plecie??? A Ghul: Koszyki.... |
|||
|
04.07.2009, 10:54
Post: #39
|
|||
|
|||
| RE: Spaczony humor Fallouta | |||
|
16.07.2009, 17:44
Post: #40
|
|||
|
|||
|
RE: Spaczony humor Fallouta
Przychodzi supermutant z kulką w głowie do doktora. Doktor z największym spokojem pyta:
Co panu do łba strzeliło? xD Jeśli chcesz pokoju, szykuj się na wojnę.
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|











![[Obrazek: 16l9somjpgo.gif]](http://img706.imageshack.us/img706/2016/16l9somjpgo.gif)

![[Obrazek: img0139p.th.jpg]](http://img159.imageshack.us/img159/8795/img0139p.th.jpg)
![[Obrazek: 4654.png]](http://img.userbars.pl/24/4654.png)